Co nowego u Martyniuków? Pojawiły się kolejne wątpliwości

Daniel Martyniuk w czasie epidemii koronawirusa w Polsce, wrócił do kraju zza granicy. Podobnie jak inni podróżujący, został objęty dwutygodniową kwarantanną. Nie zamierzał dostosować się do nowych zasad, na czym przyłapali go policjanci. Ukarali go mandatem, którego nie przyjął.

Daniel Martyniuk Zenek MartyniukDaniel Martyniuk Zenek Martyniuk

W tym samym czasie syn Zenka Martyniuka złamał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został aresztowany i przed Wielkanocą trafił za kratki. Wyszedł dwa dni wcześniej niż powinien, tuż po tym, jak jego ojciec wpłacił kaucję w wysokości 10 tysięcy złotych.

Zenek Martyniuk i Danuta martwią się o Daniela

Daniel Martyniuk niedawno wybrał się z rodzicami na wypoczynek do Puszczy Białowieskiej. Okazuje się, że dobrze na niego wpłynął. Nie tylko przestrzega zaleceń panujących w Polsce w związku z epidemią, ale także odkrył w sobie pasję do fotografowania. W kadrach utrwala zabytki, rośliny oraz wschody i zachody słońca.

Jak poinformował Fakt, Daniel obiecał rodzicom, że będzie nad sobą pracować. Informator tabloidu donosił, że razem spędzają mnóstwo czasu:

Obiecał im poprawę.  Spędzają razem mnóstwo czasu. Rozmawiają, spacerują. Ostatnio byli w Białowieży.

Chociaż Martyniuk jest na dobrej drodze, by zmienić swoje zachowanie, Zenek i Danusia są pełni obaw. Podobno boją się, że ich syn jeszcze kiedyś wróci do dawnych zachowań:

Martwią się, że jak odreaguje areszt, to złe nawyki powrócą. Czasem wątpią w swe siły, ale walczą o niego za wszelką cenę, bo to ich jedyne dziecko — donosi w Na żywo przyjaciel rodziny.

Tygodnik donosi, że rodzice namawiają Daniela, by dobrowolnie poddał się terapii dla osób uzależnionych od alkoholu.

Obrazek
Daniel Martyniuk
Obrazek
Daniel Martyniuk pokazał zdjęcie z córką
Obrazek
Danuta Martyniuk z torebką Burberry i Daniel Martyniuk z zakupami wraca z Vitkaca
Obrazek
Daniel Martyniuk przeprosił teściów
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!