W tym samym czasie syn Zenka Martyniuka złamał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został aresztowany i przed Wielkanocą trafił za kratki. Wyszedł dwa dni wcześniej niż powinien, tuż po tym, jak jego ojciec wpłacił kaucję w wysokości 10 tysięcy złotych.
Zenek Martyniuk i Danuta martwią się o Daniela
Daniel Martyniuk niedawno wybrał się z rodzicami na wypoczynek do Puszczy Białowieskiej. Okazuje się, że dobrze na niego wpłynął. Nie tylko przestrzega zaleceń panujących w Polsce w związku z epidemią, ale także odkrył w sobie pasję do fotografowania. W kadrach utrwala zabytki, rośliny oraz wschody i zachody słońca.
Jak poinformował Fakt, Daniel obiecał rodzicom, że będzie nad sobą pracować. Informator tabloidu donosił, że razem spędzają mnóstwo czasu:
Chociaż Martyniuk jest na dobrej drodze, by zmienić swoje zachowanie, Zenek i Danusia są pełni obaw. Podobno boją się, że ich syn jeszcze kiedyś wróci do dawnych zachowań:
Tygodnik donosi, że rodzice namawiają Daniela, by dobrowolnie poddał się terapii dla osób uzależnionych od alkoholu.