Wiedzieliście, że Helen Mirren ma tatuaż? [zdjęcie]
Bardzo żałuje, że go zrobiła
Helen Mirren została przyłapana przez fotoreporterów w drodze do show Davida Lettermana. Aktorka bardzo się śpieszyła, ale paparazzim udało się zrobić zdjęcie tatuażu aktorki, który ona zazwyczaj chowa. W jednym z wywiadów bez ogródek przyznała, że go nie cierpi i bardzo żałuje, że go zrobiła.
Byłam bardzo, bardzo pijana. To było dawno temu, kiedy tatuaże mieli tylko marynarze i więźniowie. Wtedy zdecydowałam się na tatuaż, bo była to dla mnie najbardziej szokująca rzecz, na jaką mogłam się zdobyć - powiedziała. - Teraz napawa mnie wielki obrzydzeniem, bo tatuaże są takie popularne.
Jak wam się podoba?