Weronika Rosati rzadko pojawia się na ściankach. Zrobiła wyjątek. Od tych zdjęć nie da się oderwać wzroku
Pod koniec marca Weronika Rosati była jedną z uczestniczek uroczystej premiery filmu "Drama", gdzie wyróżniła się naprawdę ciekawą stylizacją. Zebraliśmy zdjęcia z eventu. Zapraszamy do zapoznania się z nimi.
30 marca Weronika Rosati pojawiła się na uroczystej premierze filmu "Drama", gdzie zachwyciła. Zobacz zdjęcia z eventu.
Weronika Rosati o przyjaźni z Julią Wieniawą. "Julka miałaby szansę w Hollywood. To nasz towar eksportowy"
Weronika Rosati w eleganckim i kobiecym wydaniu
Weronika Rosati na premierze postawiła na elegancję w subtelnym, bardzo kobiecym wydaniu. Miała na sobie długą, zwiewną suknię w odcieniu jasnego beżu lub złamanej bieli, która delikatnie opływała sylwetkę i podkreślała jej smukłą figurę. Góra kreacji była prosta, z krótkimi rękawkami i lekkim dekoltem ozdobionym koronkowym wykończeniem, co dodawało całości romantycznego charakteru.
Talia została zaznaczona subtelnymi zdobieniami, a dół sukni miękko układał się aż do ziemi, tworząc efekt lekkości i klasy. Stylizację uzupełniła niewielką, elegancką torebką na łańcuszku oraz biżuterią w postaci delikatnych naszyjników i bransoletek.
Jej włosy były ułożone w luźne, miękkie fale, co podkreślało naturalny i niewymuszony efekt całego looku. Makijaż był stonowany i świetlisty, z naciskiem na podkreślone oczy i naturalne usta, idealnie wpisując się w minimalistyczną, ale bardzo szykowną stylizację.
Dlaczego Weronika Rosati rzadko pojawia się na ściankach?
Weronika Rosati nie jest częstą bywalczynią polskich salonów. Dlaczego? Gwiazda na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych. Wychowuje tam 8-letnią córkę Elizabeth. Dziewczynka na co dzień mówi po angielsku i dopiero uczy się polskiego.
— Moja córka chodzi od czterech lat do polskiej szkoły — w każdą sobotę. Bardzo próbuje, żeby rzeczywiście umiała mówić po polsku, rozumiała, żeby uczyła się polskiego. Ale jednak ten język, który nie jest jej językiem na co dzień, nie przychodzi jej tak łatwo. To jest trudny język dla Amerykanów — wyjawiła w "halo tu polsat".