Weronika Marczuk o córce i kulisach powrotu do show-biznesu. Znowu ma chrapkę na sławę
Weronika Marczuk przez 7 ciężkich lat walczyła o to, żeby zostać mamą. Gwiazda postanowiła zniknąć z show-biznesu i zacząć starania o dziecko. Swoją ciążę długo trzymała w tajemnicy informację o swojej ciąży. Dopiero będąc w szóstym miesiącu, pochwaliła się swoim stanem w wywiadzie udzielonym Dzień Dobry TVN. Widzowie mogli zobaczyć jej mocno już zaokrąglony brzuszek.
Córeczka aktorki pojawiła się na świecie w styczniu tego roku. Dziewczynka to wyczekiwany cud i wielka radość, dlatego po jej narodzinach świeżo upieczona mama bardzo chętnie dzieli się z internautami swoim szczęściem. Weronika nie ma też oporów, aby udzielać wywiadów i rozmawiać o tym, jak wyglądała jej droga do macierzyństwa. Zawsze podkreśla, że mała Ania jest dla niej całym światem. W ostatniej wypowiedzi dla magazynu Flesz, gwiazda zdradziła nie tylko szczegóły dotyczące jej starań o dziecko, ale także to, czy planuje powrót do telewizji. Okazuje się, że świeżo upieczona mama nie ma zamiaru ponownie zamykać się na show-biznes.
Weronika Marczuk o macierzyństwie i show-biznesie
Długo przed narodzinami córki aktorka postanowiła zniknąć z pierwszych stron gazet. Całą swoją uwagę skupiła na tym, aby spełnić swoje marzenie o dziecku. Wszystko się ziściło, a Weronika w końcu może cieszyć się upragnioną córką. Okazuje się też, że ponownie ma ona chrapkę na show-biznes.
Bo ja się nie zarzekam, że nie wrócę do telewizji, nie zamykam się na to, co przynosi mi życie. Nigdy nie zgłosiłam się do żadnej pracy, przysięgam! Jeśli pojawią się ciekawe propozycje, chętnie je rozważę. Lubię być niezależna i dlatego mam swoją pracę, swoją firmę. No, może teraz już nie jestem taka niezależna, bo przede wszystkim mam Anię.
Weronika pomimo tego, że w drodze do zajścia w ciążę miała wiele przeszkód, nie przestaje marzyć o powiększeniu się rodziny.
Zawsze chciałam mieć gromadkę i akurat w tej kwestii nie umiem nie marzyć. Przyznam, że czasem pojawia się wątpliwość, czy wystarczy mi sił... Z drugiej strony ogromna rzesza ludzi ma kilkoro dzieci i świetnie sobie daje radę.
Aktorka pomimo tego, że marzyła o dziecku, to przyznaje, że macierzyństwo potrafi być bardzo trudnym wyzwaniem.
Fizycznie bywa ciężko. Psychicznie też, ale ja się na te trudy przygotowałam. Jak tylko coś zaczyna mnie irytować, mam świadomość, że to normalne i że są techniki dzięki, którym potrafię zmienić nastawienie. Weszło mi to w nawyk. Wiem, że im Ania będzie starsza, tym większym wyzwaniem będzie wychowanie. Już teraz widzę, jakie mi cudo rośnie z ciekawym charakterkiem.
Myślicie, że Weronika już niebawem ponownie pojawi się na małym ekranie?