TYLKO U NAS! Doda mówi "nie" wielkanocnemu cateringowi Magdy Gessler. "Nie widzę, żeby mi zrobiła przelew" [WIDEO]
Z Dodą o świętach porozmawiała Karolina Motylewska, ale rozmowa bardzo szybko skręciła w zupełnie inną stronę. Choć wokalistka przyznała, że w tym roku zamówiła catering, od razu zaznaczyła, że absolutnie nie wchodzi w grę oferta Magdy Gessler. Doda nie gryzła się w język, gdy padło pytanie o ceny i świąteczne menu gwiazdy "Kuchennych Rewolucji".
Między Dodą a Magdą Gessler lecą ostatnio iskry. Wszystko zaczęło się od wypowiedzi restauratorki, która zasugerowała, że artystka, angażując się w pomoc schroniskom, robi to głównie po to, by podreperować swój wizerunek. Doda nie zamierzała tego przemilczeć i odpowiedziała ostro, nazywając gwiazdę "Kuchennych Rewolucji" "wrednym czupiradłem". Teraz temat antypatii obu pań wrócił przy okazji wielkanocnego cateringu — i piosenkarka znowu nie gryzła się w język.
ZOBACZ TAKŻE: Doda stanowczo zwróciła się prosto do Gessler
Dodę zupełnie nie interesuje wielkanocny catering Magdy Gessler
Doda przyznała, że w święta zawsze gotuje jej mama, ale w tym roku postanowiła ją odciążyć i zamówiła catering. Gdy nasza reporterka zapytała, czy skorzystała z oferty Magdy Gessler, wokalistka nawet nie musiała odpowiadać — wszystko było widać w jej minie.
Nie, nie od Magdy — powiedziała pewnie.
Zapytana o ceny dań gwiazdy TVN oraz o to, czy w ogóle ich próbowała, Doda nie kryła dystansu.
Nie mam zamiaru robić jej promocji, bo każde moje słowo, nawet o pejoratywnym wydźwięku, to jest jednak reklama. A jakoś nie widzę, żeby mi zrobiła przelew.
Przypominamy: w ofercie restauratorki są m.in. pasztet za 98 zł za 400 g oraz żur na prawdziwkach za 79 zł za niecały litr. Wysokie ceny Gessler tłumaczyła m.in. ogromnymi czynszami, pensjami pracowników, rosnącymi rachunkami oraz tym, że korzysta wyłącznie z produktów najwyższej jakości.
ZOBACZ TAKŻE: Magda Gessler trafiła do szpitala tuż przed Wielkanocą
Doda opowiada o świętach z rodziną
Wokalistka zdradziła też, jak podchodzi do świąt. Czy traktuje je duchowo, czy raczej jako okazję do odpoczynku?
Myślisz, że to się odpoczywa, jak jest się w domu? Tak nie do końca. Też tam trzeba, wiesz, trochę pomóc rodzicom — wyznała.
Na koniec Doda zdradziła, że tegoroczne święta spędzi w rodzinnym Ciechanowie, gdzie planuje odświeżyć dawne relacje:
Poza tym, też w tym roku mam zamiar odświeżyć moje wszystkie znajomości ciechanowskie z młodości. Więc będzie się dużo działo.
Który znany influencer, prywatnie kolega Dody, właśnie przeprowadził się do Ciechanowa? Dlaczego po latach życia w stolicy zdecydował się na taki ruch? Odpowiedzi znajdziecie w pełnym wideo.