Ceny potraw wielkanocnych u Magdy Gessler SZOKUJĄ. Tak drogo jeszcze nie było
Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji popularni restauratorzy oferują świąteczne cateringi. Wśród nich jest oczywiście Magda Gessler, która co roku w restauracji "U Fukiera" przygotowuje tradycyjne posiłki na wynos. Ich ceny zwalają z nóg!
Swoje autorskie kateringi wielkanocne w 2026 roku oferuje plejada gwiazd polskiego show-biznesu i gastronomii. W Krakowie na tradycyjne potrawy zaprasza Ewa Wachowicz, z kolei w Warszawie świąteczne menu polecają inni członkowie słynnej rodziny restauratorów: Mateusz Gessler czy Lara Gessler, oferująca tradycyjne wypieki. Gotowe propozycje na wielkanocny stół można zamówić również w lokalach należących do znanych aktorów – swoje kateringi na tegoroczne święta przygotowały restauracje Piotra Adamczyka oraz Borysa Szyca. Najwięcej emocji budzi jednak oferta przygotowana przez Magdę Gessler. Ceny w jej restauracji na potrawy wielkanocne przyprawiają o zawrót głowy.
„Kuchenne rewolucje”, sukces i burza o pączki. Gessler odpowiada krytykom. "Mam to w d***e"
Ceny kateringu wielkanocnego u Magdy Gessler powalają
Magda Gessler na każdym kroku podkreśla, że dba o wysoką jakość swoich potraw i dlatego też ceny w jej restauracji nie należą do najniższych. Jeśli chodzi o świąteczny katering, to za niego również trzeba sowicie zapłacić. Słoiczek domowego majonezu to wydatek rzędu 27 zł, jajka faszerowane kosztują około 42 zł, a pasztet z dziczyzny i grzybów osiąga cenę 98 zł za 400 gramów. Jak podkreślił "Super Express", zaskakująca jest także cena różanego mazurka, który obecnie kosztuje 78 zł, co oznacza wzrost o 11 zł w porównaniu do ubiegłego roku.
Magda Gessler tłumaczy się z wysokich cen kateringu wielkanocnego
W rozmowie z "Wyborczą" Magda Gessler wyjaśniła, że wysokie ceny wynikają z użycia najwyższej jakości składników oraz wysokich kosztów utrzymania restauracji na warszawskim Starym Mieście. Przyznała również, że jej restauracja oferuje produkty przygotowywane z lokalnych surowców najwyższej klasy i jeśli ktoś chce zjeść pysznie i zdrowo, to musi nastawić się na wyższe wydatki.
Czynsze na Rynku Starego Miasta w Warszawie są horrendalne. Do tego pensje, prąd, woda, śmieci. Zapewniamy jedzenie z najlepszych produktów, które zbieram od producentów po całej Polsce. To jest trochę jak Rolls Royce. Fukier wyrobił sobie markę - wyznała Gessler.