Magda Gessler trafiła do szpitala tuż przed Wielkanocą. Zmusił ją do tego nagły BÓL
Magda Gessler od tygodni żyje w zawodowym wirze — ma na głowie "Kuchenne rewolucje", prowadzi program "Magda gotuje internet", a do tego ogarnia wielkanocny catering w swojej cukierni Słodki Słony. Mimo napiętego grafiku ostatnio musiała gwałtownie zwolnić, bo silny ból zmusił ją do pilnej wizyty w szpitalu. Jak opowiada jej przyjaciel, gwiazda walczyła z czasem, bo bardzo zależało jej, by dojść do siebie przed świętami i móc wyjechać z Polski.
Niedawno media obiegła informacja o tym, że Magda Gessler musiała nagle udać się do szpitala. Paparazzi zauważyli restauratorkę pod jej cukiernią "Słodki Słony", skąd — w towarzystwie przyjaciela, Jacka Lotycza — pojechała prosto do warszawskiej placówki. Tam przeszła rezonans i pełną diagnostykę, która potwierdziła, że to kolejny, wyjątkowo bolesny nawrót rwy kulszowej, z którą gwiazda TVN zmaga się od lat.
Michel Moran o aferze z Magdą Gessler i Dodą. Czy on sam kłóci się z Magdą?
Magda Gessler dochodzi do siebie po hospitalizacji
W rozmowie z "Faktem" Jacek Lotycz uspokoił fanów restauratorki. Magda Gessler czuje się już bowiem lepiej.
To rwa kulszowa, która trochę boli. Byliśmy tam, żeby zrobić rezonans. Jest już dobrze. Pani Magda dostała odpowiednie rehabilitacyjne zalecenia.
Aby opanować ostry ból, konieczne było podanie tzw. blokady — zabiegu polegającego na podaniu preparatu przeciwbólowego i przeciwzapalnego w formie zastrzyku, bezpośrednio w miejsce będące źródłem dolegliwości.
Blokadę musiała dostać, bo wiadomo, to jest taki ból, że... Na święta musiała sobie jakoś pomóc. Wczoraj już to wszystko odpuściło. Lara była u niej i już wszystko dobrze — dodaje przyjaciel restauratorki.
Magda Gessler planuje wielkanocny wyjazd z bliskimi
Mimo nagłego ataku bólu i konieczności hospitalizacji restauratorka bardzo chciała dojść do siebie przed Wielkanocą. Miała ku temu ważny powód — święta planowała spędzić z rodziną poza Polską.
Na święta wylatuje z Larą i wnukami — potwierdza Lotycz.