Teledysk Dawida Podsiadło zablokowany! Miał zbyt wulgarną treść?
Nowy teledysk Dawida Podsiadło został ocenzurowany. Klip do utworu Pastempomat został na jakiś czas usunięty z YouTube. Czy był zbyt wulgarny? Reżyser tłumaczy, co chciał w nim pokazać i jaki był jego zamysł.
Z niewiadomych względów klip młodego artysty zniknął na chwilę z popularnego serwisu muzycznego. Na szczęście nie trwało to długo. Już można go oglądać ponownie. Jednak jest dostępny tylko dla osób pełnoletnich. Kawałek Pastempomat pochodzi z ostatniej płyty wokalisty Annoyance and Disappointment. To prawda, że w teledysku pojawiło się kilka odważnych scen z popularnym aktorem Wojciechem Mecwaldowskim, ale tak właśnie miało być.
Reżyserem był Sebastian Pańczyk. W jednym z wywiadów opowiedział o tym, co chciał przekazać odbiorcom.
(…) najważniejszy był klimat tej historii – tłumaczył w jednym z wywiadów reżyser. Zależało mi na metaforycznym pokazaniu głównego bohatera w relacji z kolejnymi kobietami. Pokazania drogi, jaką pokonuje człowiek poszukujący miłości. (…) Każde spotkanie, każde rozstanie jednak ma wpływ na kolejne - dodaje.
Czy blokowanie teledysku miało sens, jak myślicie? Podoba Wam się?