Tak Teatr Capitol dowiedział się o śmierci Magdaleny Majtyki. "Wszyscy się emocjonalnie rozsypali"

Informacja o śmierci Magdaleny Majtyki spadła na zespół Teatru Muzycznego Capitol w najbardziej nieoczekiwanym momencie. Dyrektor teatru opowiedział w materiale "Uwagi!" TVN z 13 marca, że był to moment, który całkowicie wytrącił ekipę z równowagi.

Magdalena MajtykaMagdalena Majtyka
Źródło zdjęć: © Instagram@majtykamagda
Aneta Kowal

"Magda pracowała w Capitolu od 20 lat. Jej role, przede wszystkim taneczne, bo zaczynała jako tancerka, zawsze były pełne energii, dynamiczne, żywiołowe. (…) Była osobą lubianą w zespole, bezpośrednią, towarzyską, ale przede wszystkim zawsze pełną niezwykłej energii. Wszyscy jesteśmy w głębokim szoku po jej śmierci" — pisał po śmierci Magdaleny Majtyki Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu. Teraz jego dyrektor artystyczny, Konrad Imiela, opisał moment, w którym wszyscy dowiedzieli się o odejściu aktorki.

Klaudia Halejcio o śmierci Soni Szklanowskiej i hejcie w internecie:

Ekipa Capitolu dowiedziała się o śmierci Magdaleny Majtyki tuż przed spektaklem

W materiale "Uwagi!" TVN ujawniono, że informacja o śmierci Magdaleny Majtyki dotarła na krótko przed wyjściem aktorów na scenę.

Dowiedzieliśmy się o śmierci Magdy w piątek, mniej więcej 40 minut przed rozpoczęciem przedstawienia "Romeo i Julia". Przedstawienia, które również dotyczy śmierci, odchodzenia. Wszyscy emocjonalnie się rozsypali — opowiadał Konrad Imiela.

Przyjaciele opisują Magdalenę Majtykę jako osobę pełną pasji

Magdalenę Majtykę widzowie znają z serialu "Na Wspólnej", ale była ona także jedną z najbardziej charakterystycznych postaci Teatru Muzycznego Capitol — aktorką, tancerką, kaskaderką, osobą o niezwykłej energii i ogromnym talencie. W "Uwadze!" jej bliscy wspominali ją z ogromnym wzruszeniem. Monika Dawidziuk, aktorka i przyjaciółka Majtyki, mówiła:

Ona była petardą, to był człowiek orkiestra. Miała prostą duszę. A w tym medialnym światku, tych wszystkich masek, różnych zachowań ona była skrajnie prawdziwa. To było 1:1, co w sercu, to na języku. To po prostu rozwalało na łopatki.

Z kolei Maciej Maciejewski, kaskader i jej wieloletni przyjaciel, podkreślał jej siłę i profesjonalizm:

Umiejętności aktorskie dawały jej przewagę nad niektórymi kaskaderami filmowymi. Mówiąc slangiem zawodowym, nigdy nie pękała. Była porządnym człowiekiem.

Poszukiwania Magdaleny Majtyki zakończyły się tragicznie

Magdalena Majtyka zaginęła 4 marca, kiedy niespodziewanie przestała kontaktować się z bliskimi po wyjściu z domu we Wrocławiu. Rodzina szybko zgłosiła sprawę policji, a funkcjonariusze rozpoczęli intensywne poszukiwania.

5 marca odnaleziono jej samochód — stał porzucony na leśnej drodze w okolicach Biskupic Oławskich. Auto było uszkodzone, co od razu wzbudziło niepokój służb. Teren zabezpieczono i rozpoczęto przeczesywanie lasu.

6 marca policja potwierdziła odnalezienie ciała aktorki w pobliżu miejsca, gdzie stał samochód. Prokuratura wszczęła postępowanie.

Magdalena Majtyka została pożegnana przez środowisko artystyczne
Magdalena Majtyka została pożegnana przez środowisko artystyczne © Instagram@majtykamagda
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!