Sekcja zwłok Magdaleny Majtyki. Są PIERWSZE USTALENIA biegłych
Magdalena Majtyka została znaleziona martwa 6 marca. Na dziś ustalono termin wykonania sekcji zwłok. Biegli doszli do pierwszych ustaleń. Co wiadomo o śmierci aktorki?
Magdalena Majtyka, aktorka popularnych seriali takich jak "Na Wspólnej" i "Pierwsza miłość", została odnaleziona martwa w pobliżu Biskupic Oławskich. Jej ciało zlokalizowano niedaleko wraku jej samochodu. Tragiczny finał poszukiwań ogłoszono po jej zaginięciu, które zgłosił jej mąż przez media społecznościowe. Sprawę bada policja, aby wyjaśnić przyczyny tej tragedii.
Robert Motyka w pięknych słowach wspomina Joannę Kołaczkowską. "Joasiu, nie wiem, jak to będzie bez ciebie"
Ustalenia biegłych po sekcji zwłok Magdaleny Majtyki
Wiadomo już, że po wykonaniu sekcji zwłok Magdaleny Majtyki biegli doszli do pierwszych wniosków. Prokurator Damian Pownuk z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabryczna w rozmowie z "Faktem" przekazał ustalenia.
Na podstawie zlecenia Prokuratury Rejonowej w Oławie w Zakładzie Medycyny Sądowej została przeprowadzona sekcja zwłok pani Magdaleny M. Biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon. Oznacza to, że muszą zostać przeprowadzone dalsze badania histopatologiczne oraz toksykologiczne, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu pokrzywdzonej. Od tych wniosków zależą dalszy tok postępowania, dalsze podejmowane czynności w sprawie.
Okazuje się, że potwierdziły się podejrzenia co do udziału osób trzecich w śmierci aktorki.
W dalszym ciągu nie ma żadnych dowodów wskazujących na udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej - stwierdził prokurator.
CZYTAJ TAKŻE: Robert Carradine nie żyje. Jego serialowa córka przerwała milczenie: "To naprawdę boli"
Serialowy narzeczony pożegnał Magdalenę Majtykę
Śmierć Magdaleny Majtyki wstrząsnęła jej współpracownikami. Robert Wrzosek, który grał jej narzeczonego w serialu "Na Wspólnej", podzielił się wzruszającym wpisem na Facebooku, opisując ją jako "wspaniałą aktorkę, niedocenioną". Aktor wyznał, że praca z Majtyką dostarczała mu wielkiej przyjemności i wyraził swój smutek w osobistym wpisie.
Mieliśmy zagrać jeszcze tyle scen, tyle pomysłów mieliśmy na te postaci... Praca z tobą na planie była czystą przyjemnością. Byłaś wspaniałą aktorką, niedocenioną. Nie wierzę, że piszę to w czasie przeszłym... Żegnaj, Jagoda, moja serialowa narzeczono, "Szark" nigdy o tobie nie zapomni.