Opole 2026. Gorąco po Nagrodzie Publiczności na Debiutach. "Należało się" vs. "Wrzaski"
Widzowie obejrzeli tegoroczne Debiuty w Opolu i natychmiast wyrobili sobie zdanie o występach młodych artystów. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy — od pełnych zachwytu po wyjątkowo surowe. Najwięcej emocji wzbudziła zdobywczyni Nagrody Publiczności, Maja Oleśków, o której padło zarówno wiele ciepłych słów, jak i kilka mocnych zarzutów.
Za nami konkurs Debiutów na festiwalu w Opolu, w którym wystąpili Martyna Baranowska, Jacko Brango, Karolina Charko, Sara Girgis, Michał Grobelny, Ola Kędra, Julia Wasielewska, Małgorzata Boć, Maja Oleśków i zespół 21 Gram. Publiczność nie miała wątpliwości — Nagrodę Publiczności zdobyła zaledwie 16-letnia Maja Oleśków, a jury wyróżniło Karolinę Charko, przyznając jej Nagrodę im. Anny Jantar. Swoją statuetkę odebrał też zespół 21 Gram, nagrodzony przez SAWP za utwór "Może tak miało być".
Mariola Bojarska-Ferenc miażdży Festiwal w Opolu. "Wszystko było sztuczne"
Maja Oleśków triumfuje w Debiutach w Opolu
Po ogłoszeniu wyników internet zalała fala entuzjastycznych komentarzy. Widzowie niemal zgodnie stwierdzili, że Maja była najmocniejszym punktem wieczoru, a jej energia i głos wyróżniały się na tle pozostałych debiutantów. Pojawiły się też porównania do ikon polskiej sceny.
"Należało się, była najlepsza, reszta strasznie nijaka… ta jak młoda Beata Kozidrak", "Przypomina mi z wyglądu młodą Elżbietę Dmoch z 2+1", "Świetna! Pierwszy raz zgadzam się w stu procentach z werdyktem! Wszyscy laureaci pozamiatali! Jak dla mnie to najlepsze Debiuty odkąd pamiętam", "Najlepsze wykonanie i super głos. Od ‘Szansy na sukces’ kibicuję Mai", "Młoda Chylińska! Piękny występ", "Publiczność dobrze wie, kogo wybiera. Maja była nie do pokonania", "Dziewczyna z pazurem", "Brawo Maja! Ludzie słusznie głosowali! Ogień i osobowość sceniczna, no i oczywiście świetny wokal!" — pisali widzowie.
Debiuty w Opolu rozczarowują część publiczności
Choć Maja zgarnęła Nagrodę Publiczności, nie obyło się bez krytyki — zarówno jej występu, jak i całego poziomu tegorocznych Debiutów. Część widzów narzekała na zbyt ekspresyjne wykonania i brak spójności muzycznej.
"Co to za wrzaski", "Co jest? Śpiew czy krzyk i szok? Teraźniejszość w piosence ma być wrzaskiem?", "Nie ma głosu" — czytamy.
Pojawiły się też głosy rozczarowania samym konkursem:
"Debiuty w tym roku poziom nijaki. A już Nagroda Anny Jantar żenada", "Świat staje na głowie, od lat nie oglądam już festiwali, które kiedyś były piękne".