"To jakaś pomyłka". Ralph Kaminski pod ostrzałem po Festiwalu w Opolu. "Wolę Skolima na dniach miasta"
"To jakaś pomyłka". Ralph Kaminski pod ostrzałem po Festiwalu w Opolu. "Wolę Skolima na dniach miasta"
Ralph Kaminski dał się w Opolu poznać już nie tylko jako piosenkarz, ale też jako prowadzący koncert "Debiutów". Po występie u boku Gabi Drzewieckiej wrócił na scenę z własnym repertuarem, pokazując zupełnie inne oblicze. Jak poradził sobie w obu rolach? Widzowie festiwalu są mocno zmieszani.
Ralph Kaminski był jedną z najbardziej widocznych postaci tegorocznego festiwalu w Opolu. Najpierw pojawił się na scenie jako prowadzący koncert Debiutów, współprowadząc wydarzenie z Gabi Drzewiecką. Później wrócił na scenę już jako artysta, wykonując trzy utwory: "Góra", "Nie bój się na zapas" i "Bal u Rafała". Widzowie natychmiast zasypali sieć komentarzami — od pełnych zachwytu po wyjątkowo ostre.
Doda o zakazach na festiwalu w Opolu, rytuałach przed koncertem i swoich wymaganiach (2025):
Ralph Kaminski wywołuje burzę jako prowadzący
Widzowie bacznie obserwowali jego rolę prowadzącego. Część internautów nie kryła zdziwienia jego obecnością na scenie.
"A kto to? Dalej nieznany", "Uuu… to jakaś pomyłka", "Nie nadaje się na prowadzącego", "Za dużo cię wszędzie ostatnio", "Gabi poradziła sobie, ale jej partner — masakra" "Partner Gabi, ‘konferansjer’, nie ma pojęcia, że piosenka to nie jest pioseŃka! Piosenka, nie pioseŃka! Pio-se-n-ka!" — pisali krytycy.
Nie brakowało jednak głosów w obronie artysty.
"Świetnie sobie radzi. Doskonała dykcja", "Świetnie prowadzisz ten festiwal" — oceniali ci, którym jego styl przypadł do gustu.
Gdy Ralph pojawił się na scenie jako wokalista, komentarze zaczęły mnożyć się lawinowo. Pod nagraniami opublikowanymi na profilu Telewizji Polskiej na Facebooku pojawiły się setki opinii — w dużej mierze krytycznych.
"Kto w tym roku przeżył koncert Ralpha Kaminskiego w Opolu, temu już żadne disco polo niestraszne", "Dopłacić, żeby nie wystąpił", "Oglądałem to w TV na żywo, jednak wolę Skolima na dniach miasta", "I takie coś ma być przez nas wspierane", "Jego wzrok i ruchy przerażają", "Brak słów", "Nawiedzony", "Słabe to. I co, dopłata do emerytury? Szok, żeby z takim czymś wystąpić na opolskiej scenie…", "A ludziska to oklaskują i jeszcze za to płacą", "Wyszedł, popajacował i wielki artysta", "To miał być występ, do którego miał się tak bardzo przygotować?" — pisali widzowie, którym performance się nie spodobał.
Nie zabrakło jednak także pozytywnych reakcji.
"Supeeer Ralph! A komu się nie podoba, proponuję pilota", "Jak zwykle bardzo dobry występ Ralpha", "Świetny występ. Energia!", "Bardzo lubię, a przecież nie każdy musi" — komentowali jego fani.
Redaktorka show-biznesowa związana z Wirtualną Polską od 2026 roku. Specjalizuje się w tematach dotyczących gwiazd, telewizji, mediów społecznościowych i zagranicznego show-biznesu.
Miłośniczka muzyki alternatywnej, zwłaszcza twórczości Melanie Martinez. Po godzinach można ją spotkać na koncertach, na wakeboardzie lub przy tworzeniu mebli i dekoracji z żywicy epoksydowej.