Tadeusz Sznuk mierzy się z wpadkami uczestników
Niekiedy na pytania, które zadaje prowadzący program, uczestnicy odpowiadają w wyjątkowo zaskakujący sposób, którego wręcz nie sposób przewidzieć. To Sznuk musi wtedy, z kamienną miną, przekazać właściwą odpowiedź na pytanie. Niekiedy nie jest to łatwe.
- Anchois to francuskie określenie produktu z ryb, ze ślimaków czy żabich udek? - spytał w jednym z odcinków Tadeusz Sznuk.
- Z rybich udek! - odparł uczestnik i tym samym stracił możliwość dalszej gry.
Tadeusz Sznuk, po chwili ciszy, przekazał wszystkim poprawną odpowiedź i dalej prowadził teleturniej.
Zachowanie Tadeusza Sznuka w studio
Jeden z uczestników programu opowiedział, jak wyglądają nagrania i jak zachowuje się wobec uczestników prowadzący.
Okazuje się jednak, że nie tak łatwo podejść do prowadzącego, a już o wspólnych zdjęciach można po prostu zapomnieć. Nie dlatego, żeby Tadeusz Sznuk zadzierał nosa. Chodzi o jego bezpieczeństwo. Mężczyzna ma bowiem 80 lat i w tym wieku musi uważać na swoje zdrowie. Od czasów pandemii trzyma się na dystans.
Mamy nadzieję, że teleturniej, prowadzony przez wyjątkowo lubianego prowadzącego, będzie pojawiał się na antenie jeszcze przez długi czas.
Jesteście fanami programu?