Szef Victoria's Secret wspierał Jeffreya Epsteina. "Zapewnił mu wiarygodność"
Jeffrey Epstein nie doszedłby do takich pieniędzy i władzy, gdyby nie ludzie, którzy pomogli mu się wybić. Jednym z nich był Les Wexner, szef Victoria's Secret. Finansista zarządzał jego budżetem, a biznesman otworzył przed nim nowe możliwości. Niestety także te do popełniania kolejnych przestępstw.
Jeffrey Epstein nawiązał współpracę z Lesem Wexnerem w połowie lat 80. XX wieku. To wtedy zaczął doradzać mu w interesach, co trwało aż do 2007 roku. Epstein miał wtedy nie tylko możliwość zarobienia dużych pieniędzy, ale też dostęp do kobiet, którym marzył się los modelek, a które mógł wykorzystać.
Jagna Niedzielska o cenach pączków Kuby Wojewódzkiego i swoim przepisie na idealnego słodkiego przysmaka "Tu chodzi o smak"
Jeffrey Epstein współpracował z szefem Victoria's Secret
Panowie poznali się w 1986 roku, a już rok później Jeffrey Epstein pracował oficjalnie dla Lesa Wexnera, doradzając mu w inwestycjach. "New York Times" napisał, że szef Victoria's Secret nie dał jedynie pracy przestępcy seksualnemu.
Największą wartością, jaką Wexner miał dla Epsteina, było to, że zapewnił mu nową wiarygodność i referencje - napisano.
Rzeczywiście, Epstein wykorzystywał nie tylko fakt, że mógł dorobić się znacznych korzyści majątkowych. Ta praca dawała mu także możliwości popełniania przestępstw w białych rękawiczkach. Zyskał bowiem dostęp do młodych kobiet, które marzyły o karierach modelek, a którym wmawiał, że ma możliwość polecenia ich do pokazów.
Była modelka Victoria's Secret, Alicia Arden, zeznawała, że Jeffrey Epstein zaprosił ją na "casting", podczas którego kazał jej się rozebrać i dotykał jej. Kobieta zeznawała już w 1997 roku, a zatem wiele lat przed formalnym skazaniem finansisty.
Jeffrey Epstein podsuwał kobiety Lesowi Wexnerowi?
Jeffrey Epstein nie tylko jednak wykorzystywał kobiety, które chciały zostać modelkami. Gdy sam zbudował już siatkę podległych mu kobiet, oferował je swoim przyjaciołom. Tak miało być i w przypadku Virginii Giuffre, która przyznała, że była zmuszana do współżycia z byłym księciem Andrzejem. Kobieta zeznała, że Jeffrey Epstein zmusił ją także do seksu z Lesem Wexnerem, choć ten wszystkiemu zaprzeczył.
Drogi Epsteina i Wexnera rozeszły się w 2007 roku. Ponoć milioner odkrył, że jego doradca finansowy go okrada. Sprawa została jednak załatwiona polubownie, na mocy ugody, gdy Epstein oddał byłemu pracodawcy 100 mln. dolarów. Udostępnione niedawno dokumenty wskazują na to, że panowie kontaktowali się jeszcze po 2008 roku, czyli po tym, jak finansista został prawomocnie skazany.
Ciekawy jest także wątek agencji MC2 Model Managemen, w którą zainwestował Epstein, a którą oficjalnie prowadził Jean-Luc Brunel, jego współpracownik, także oskarżony o gwałt i handel nieletnimi. Okazuje się, że to właśnie ta agencja dostarczała modelki na pokazy Victowria's Secret, choć oficjalnie zawodowe drogi między Epsteinem i Wexnerem się dawno rozeszły.
CZYTAJ TAKŻE: Sarah Ferguson wysyłała obrzydliwe wiadomości Jeffreyowi Epsteinowi. Pisała o własnej córce: "Weekend pie***"