Smutne słowa prawdy Wojciecha Szczęsnego i Michała Pazdana po meczu z Senegalem. Można się rozpłakać!
Niestety polscy kibice nie maja dziś powodu do radości. Reprezentacja Polski rozegrała swój pierwszy mecz z Senegalem na Mundialu w Rosji, odnosząc zaskakującą porażkę. Przegraliśmy z Senegalczykami 2-1. Dodatkowo Grzegorz Krychowiak zarobił żółtą kartkę, natomiast obie bramki Polacy stracili po kuriozalnych błędach.
Polakom udało się zdobyć gola honorowego, tu popisał się przystojny Krychowiak. Dramatycznie słaby dla polskich orłów pojedynek, skomentował Wojciech Szczęsny:
To były dwie bramki kuriozalne. To był słaby mecz, końcówka wyglądała lepiej, ale to było za mało. (...) Nie chcemy powtarzać historii sprzed lat, kiedy ostatni mecz był meczem o honor. Wiem, że można pokonać rywali z większą wiarą w siebie.
Podobnie wypowiedział się Michał Pazdan, który jako jedyny podczas meczu dał z siebie wszystko:
Pierwsza bramka rykoszet, druga bramka… ja nie wiem jak ten zawodnik z boku wbiegł. Nie zdarzają się takie bramki na co dzień.
Zatem Polacy rozpoczęli Mundial od porażki z Senegalem. Teraz naszych zawodników czeka starcie z Kolumbią, a później z Japonią.
Miejmy nadzieję, że w Kazaniu będzie lepiej…