Sopot 2021. Ewa Bem 4 lata po śmierci córki: „Mam poharatane serce”. Na koniec występu oddała jej rozrywający serce hołd
Ewa Bem w 2017 roku przeżyła wielką tragedię. Jej starsza córka, 39-letnia Pamela, przegrała walkę z nowotworem mózgu. Wokalistka po jej śmierci przez pewien czas odsunęła się w cień, a przede wszystkim przestała koncertować.
Długo także nie udzielała wywiadów. Dopiero trzy lata po tragedii przerwała milczenie i porozmawiała z Radiem Jazz. Przyznała, że przez długi czas wegetowała. Mówiła, że udawała, że żyje. Strata dziecka była dla niej ogromną traumą:
W momencie, kiedy Pamelka odeszła ja odeszłam razem z nią. Udawałam, że żyję, choć mnie nie było. Nie miałam zainteresowania sprawami zawodowymi. Czekałam, kiedy Pamelka sama da mi jakiś znak. Do niedawna jakikolwiek powrót na scenę był poza moim myśleniem. W tej chwili już tak nie jest. Zaczynam powoli odczuwać chęć pobycia na scenie, zaśpiewania i posłuchania muzyków.
Na Top of the Top Sopot Festival Ewa Bem pojawiła się na scenie po raz pierwszy o tych wydarzeń i oddała córce piękny hołd.
Sopot 2021. Ewa Bem oddała hołd nieżyjącej córce
Ewa Bem po kilkuletniej przerwie wróciła na scenę. Wystąpiła podczas trzeciego dnia festiwalu w Sopocie. Piosenkarka podkreślała, że cieszy się z tego, co nastąpi, choć nie ukrywa, że towarzyszy jej stres:
Nie zdecydowałabym się na koncertowanie, gdyby to miał być tylko stres. Zbyt długo walczyłam o względny spokój duszy. To pragnienie radości, której od bardzo dawna nie odczuwałam, ostatecznie przeważyło. A emocje są niezbędne.
Wyznała także, że jest gotowa, bo poczuła znak od nieżyjącej córki. Kiedy pojawiła się na scenie Opery Leśnej, zaśpiewała tak, jakby w ogóle nie miała przerwy w koncertowaniu. Powiedziała też kilka wzruszających słów w hołdzie dla Pameli.
Zatroskane, zmęczone, lekko poharatane serce jednak chciało tutaj do Was wrócić.
Publiczność była wzruszona i zachwycona jej powrotem. Zdjęcia gwiazdy w galerii.