Zapłakana Serena Williams podzieliła się okropną wiadomością. Chodzi o jej córeczkę!
Życie sportowca nie jest łatwe. Nawet jeśli mogą cieszyć się fortuną, sławą i popularnością, ich ciężka praca nie ustaje nawet na krótką chwilę. Jeśli nie trenują przed zawodami - trenują po zawodach. Jeśli akurat nie mają żadnego turnieju - przygotowują się do kolejnych. Odnoszenie sukcesów na boisku, basenie czy korcie wymaga niesamowitych poświęceń. Serena Williams po raz kolejny przekonała się o tym na własnej skórze.
W 2017 roku jedna z najsłynniejszych tenisistek świata została mamą po raz pierwszy. Jej córeczka, Olimpia, zadebiutowała na okładce Vogue. Zachwyciła nie tylko fanów sportu, ale również wielbicieli samej Williams, która często udziela się w show-biznesowym półświatku, a niedawno była nawet na ślubie księcia Harry'ego i Meghan Markle. Piękna Serena jest też bardzo popularna w social mediach i to właśnie tam poskarżyła się fanom, że spotkało ją coś okropnego.
Gwiazda przygotowuje się właśnie do rozgrywek na Wimbledonie, a treningi pochłaniają jej właściwie każdą chwilę, która nie jest przeznaczona na sen. Podczas gdy ona skupiała się na grze, jej córeczka wykonała ważny krok w swoim życiu. Dosłownie i w przenośni!
Zrobiła swój pierwszy kroczek... Trenowałam i przegapiłam tę chwilę. Nie mogłam przestać płakać - napisała zdruzgotana Williams na jednym ze swoich profilów
Fani próbowali ją pocieszać:
- Jesteś cudowną mamą, nie martw się!
- Jest jeszcze wiele momentów, które zobaczysz!
- Ona tylko trenowała, żeby zaprezentować ci swój pierwszy krok jak należy!
- Nie martw się, ona wie, że jesteś przy niej duchem!
- Szkoda łez, czeka was jeszcze całe życie
Przykra sprawa. Każda matka na pewno doskonale to zrozumie...