Od pierwszych dni swojego panowania królowa stanęła na wysokości zadania i wzięła w ryzy rodzinę królewską. Jej śmierć była wielkim ciosem dla Brytyjczyków. Odeszła we wrześniu w zamku Balmoral w Szkocji, gdzie spędziła ostatnie tygodnie życia. Zaledwie dwa dni przed śmiercią wykonywała jeszcze swoje obowiązki i mianowała nową premier Wielkiej Brytanii.
Jej pogrzeb był bardzo smutnym wydarzeniem. Pojawili się na nim wszyscy członkowie monarchii, a nawet książę Harry i jego żona Meghan, którzy nie mają najlepszych relacji z Windsorami. Za wyklętą księżną uważa się też byłą żonę księcia Andrzeja, czyli Sarah Ferguson. W dniu urodzin królowej złożyła jej ona piękny hołd.
Sarah Ferguson złożyła hołd królowej w dniu jej 97. urodzin
Sarah Ferguson przez dekadę była żona księcia Andrzeja. Para rozwiodła się w 1996 roku, ale księżna nie straciła nigdy kontaktu z królową Elżbietą II. Uważała ją za swoją mentorkę, a z teściową łączyła ją szczególna więź. Nic więc dziwnego, ze postanowiła uczcić jej pamięć w dniu 97. urodzin monarchini. Dodała w sieci post, w którym wyraziła wielką tęsknotę.
Trzeba przyznać, że to piękny gest z jej strony. Nie wiadomo jednak, czy spodoba się pozostałym członkom monarchii, ponieważ Sarah już dawno została wyklęta z ich szeregów i uchodzi za naczelną skandalistkę.
Rodzina królewska uczciła 97. urodziny królowej Elżbiety II
Rodzina królewska też oczywiście uczciła urodzony monarchini. Na ich oficjalnym profilu na Instagramie pojawiło się jedno z ostatnich zdjęć królowej. Była na nim uśmiechnięta i pełna werwy. Przypomniano także, że cały życiorys można przeczytać na stronie pałacu. Jest to fascynująca lektura, ponieważ matka obecnego króla zapisała się w historii jako najdłużej panujący władca. Na krótko przed śmiercią świętowała 70-lecie panowania.
Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których fani royalsów wyrażają żal po stracie monarchini. Wiele osób przyznało, że bardzo im brakuje królowej Elżbiety II.