Książulo nie zwalnia tempa w recenzowaniu nietypowych punktów gastronomicznych. Twórca, który zyskał ogromną rozpoznawalność dzięki szczerym testom kebabów, dań z popularnych dyskontów oraz jedzenia w restauracjach celebrytów, tym razem wziął na tapet innowacyjne rozwiązanie - automat z frytkami i kurczakiem. Na swoim profilu na Instagramie opublikował materiał, w którym zaprezentował zderzenie z nową technologią zautomatyzowanego serwowania posiłków. Ten nie wyszedł po myśli influencera.
WIDEOLara Gessler o Książulo i jego krytyce dań Magdy Gessler. Lara stanęła w obronie mamy?
Książulo zamówił posiłek z automatu i został oszukany
Celem wizyty influencera był sprzęt reklamowany jako nowość na rodzimym rynku, zlokalizowany w centrum Łodzi. Youtuber na oczach swoich fanów chciał przetestować maszynę, ale i smak oferowanych dań. Już proces zamawiania jedzenia z urządzenia okazał się problematyczny, a ostatecznie też... krzywdzący dla Książula. Internetowy krytyk zdecydował się na zakup klasycznych frytek oraz tak zwanych "popsów", czyli popularnych, niewielkich kawałków panierowanego kurczaka. Niestety, maszyna nie zrealizowała zamówienia w całości. Automat wydał jedynie porcję frytek, które... okazały się bardzo suche, całkowicie pomijając wydanie mięsnej przekąski. Po zakończeniu zamówienia automat odmówił posłuszeństwa i się zawiesił.
Ile to trwa? Transport nieudany. Jak to nieudany? Oddawać pieniądze, oscamowali nas na popsy. (...) Awaria, urządzenie wyłączone z użytku. 15 złotych za popsy mi zeżarło. A nie mam telefonu i nie mam jak tam zadzwonić. To była ostatnia kasa - żalił się Książulo.
W jego ocenie frytki, które otrzymał były bardzo kiepskiej jakości.
Ja nie wiem czy to z oleju? Chyba z oleju, ale "suchelce". Zwykła sucha, mrożona frytka. Ale taka jakaś bardziej sucha niż zwykła. To są te frytki typu cienkie co lubię. Ale te? Papierzaki. I pożarło mi ostatnie 15 złotych! Albo to dopracować, albo wyłączyć - grzmiał Książulo.
Zobacz też: Jest i on! Książulo znów nagrał film z Wojkiem, a fani oszaleli. "Nie ma to jak wasza dwójka"