Sandra Kubicka stanęła w bikini przed lustrem i pokazała "FORMĘ ŻYCIA". Fotka rozgrzała komentujących
Sandra Kubicka pochwaliła się na Instagramie efektami regularnych treningów, dzięki którym chce wyrobić swoją "formę życia". – Na początku ciało bolało tak bardzo, że szukałam wymówek – opisała 31-latka.
Sandra Kubicka chętnie dzieli się z internautami szczegółami swojego życia. W sobotę wrzuciła na Instagramie zdjęcie, które zrobiła sobie w bikini, by pochwalić się efektami kilkumiesięcznych treningów. Przyznała się do tego, że początkowo trudno było jej się zmotywować do regularnych ćwiczeń, ale dzięki swojej konsekwencji może pochwalić się smukłą sylwetką.
Sandra Kubicka o trudach macierzyństwa. "Zaczęłam się zastanawiać, czy ze mną jest coś nie tak"
Sandra Kubicka robi "formę życia"
Sandra Kubicka napisała na Instagramie, że pierwsze treningi przypłaciła zakwasami i "walką ze samą sobą". Podała:
Na początku bardzo trudno było mi wrócić do treningów. Strasznie mi się nie chciało, więc zaczęłam od jednego treningu w tygodniu. Po każdym miałam ogromne zakwasy i walczyłam sama ze sobą, bo ciało bolało tak bardzo, że szukałam wymówek, żeby nie iść.
"Potem zrobiły się dwa treningi w tygodniu. Z czasem zaczęłam czuć się coraz lepiej, więc zwiększyłam intensywność. Po trzech miesiącach zobaczyłam pierwsze efekty i poczułam ogromną dumę z samej siebie" – dodała celebrytka.
Sandra Kubicka na koniec pochwaliła się internautom, że obecnie trenuje cztery razy w tygodniu i "w wieku 31 lat robi formę życia". Obserwatorzy celebrytki w komentarzach pogratulowali jej konsekwencji i efektów ćwiczeń, choć nie zabrakło też głosów, że Kubicka może sobie pozwolić na treningi, bo ma na to dużo czasu. "Jestem dwa miesiące po porodzie i nie widzę na razie formy życia, czerpię inspirację", "Figura super!", "Szkoda, że na coś takiego można sobie pozwolić tylko kiedy ma się opiekę naprzemienną albo nianię", "Kobieta rakieta, inspirujesz mnie od kilku lat" – czytamy.