Wyszło na jaw, gdzie Sandra Kubicka udała się przed rozwodem. "Wybił mi ten pomysł z głowy"
Sandra Kubicka w środę rozwodzi się z Baronem. Na dzień przed rozprawą rozwodową poszła do zaprzyjaźnionego salonu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, czym oczywiście pochwaliła się na Instagramie. – Fajnie, że są tacy lekarze, co nie naciągają, tylko mówią prawdę – napisała.
Sandra Kubicka niedawno poinformowała swoich obserwatorów na Instagramie, że musi wymienić implanty piersi. Wówczas wyjaśniała, że nie poleci w tym celu do Miami, gdzie 11 lat wcześniej przeszła operację plastyczną, bo "nie będzie mogła wrócić z walizką, bo nie można podnosić nic po operacji". Plany związane z poprawą urody biustu najwyraźniej uległy zmianom, na co wskazuje najnowszy wpis celebrytki, który zresztą dodała na dzień przed swoją rozprawą rozwodową z Aleksandrem MIlwiwem-Baronem.
Tak Sandra Kubicka wyglądała 10 lat temu. Poznajesz?
Sandra Kubicka "chciała być MILF-em". "Doktor wybił mi ten pomysł z głowy"
Sandra Kubicka wrzuciła na Instagrama zdjęcie z popularnej kliniki medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, a w opisie dodanym do fotki streściła rozmowę z lekarzem. Napisała:
Byłam dzisiaj na konsultacji w sprawie operacji plastycznej i, krótko mówiąc: chciałam zostać MILF-em, ale pan doktor wybił mi ten pomysł z głowy i żadnej operacji nie będzie.
"Pochwalił również bardzo robotę mojego lekarza z Miami i powiedział, że gdybym nie powiedziała, to bym nie zgadł. Fajnie, że są tacy lekarze, co nie naciągają, tylko mówią prawdę – doceniam bardzo" – stwierdziła Sandra Kubicka.
Sandra Kubicka poza tym kilka dni temu udała się do kliniki medycyny estetycznej, w której poddała się różnym zabiegom na twarz.
ZOBACZ TEŻ: Sandra Kubicka utyskuje po zamknięciu swojego lokalu. "Nie chodzi o mój produkt, chodzi o mnie"
Sandra Kubicka, Baron i zawiła historia ich miłości
Sandra Kubicka i Baron zaczęli ze sobą chodzić w 2021 roku. Pobrali się w kwietniu 2024 roku, a w następnym miesiącu powitali na świecie syna. Celebrytka rok po narodzinach Leonarda ogłosiła rozstanie z mężem, jakiś czas później potwierdziła złożenie pozwu rozwodowego, a po kolejnych kilku miesiącach oznajmiła, że dała sobie z Baronem kolejną szansę. Z czasem złożyła drugi pozew rozwodowy, a sąd wyznaczył pierwszą rozprawę rozwodową na 25 lutego 2026 roku.