Ryszard Rynkowski wspomniał na scenie o zmarłej żonie. Tuż przed przerwaniem koncertu
Ryszard Rynkowski przerwał sobotni koncert po godzinie. Niedługo później okazało się, że niedzielny występ został odwołany. Wszystko przez stan zdrowia wokalisty. Rynkowski ze sceny wspomniał zmarłą żonę, która porównała jego sposób chodzenia do tego, jak robi to znany polityk.
Ryszard Rynkowski bardzo mocno przeżył śmierć żony, która odeszła w wieku zaledwie 52 lat. Artysta początkowo odłożył koncertowanie w czasie, zapowiadano jego powrót na wiosnę, jednak w ostatni weekend miały się odbyć dwa koncerty. Niestety, jeden z nich został przerwany, a drugi odwołany. Wszystko to związane było ze stanem zdrowia wokalisty. Rynkowski w sobotni wieczór miał wyraźne kłopoty z poruszaniem się i wyglądał na zdezorientowanego.
Rynkowski jazda pod wpływem alkoholu
Ryszard Rynkowski wspomniał zmarłą żonę ze sceny
Podczas sobotniego koncertu, zanim został on przerwany, Ryszard Rynkowski odniósł się do swoich kłopotów z poruszaniem się. W pewnym momencie nawet zachwiał się, idąc do mikrofonu, ustawionego na środku sceny. Wówczas wspomniał słowa swojej zmarłej żony.
Mówiłem wam o tym, że trochę gorzej chodzę. Nie ma nic gorszego, niż wstać i nie dojść na oklaskach do statywu. Moja żona kiedyś, nieżyjąca już, wspaniała kobieta, śmiała się ze mnie, że chodzę jak Joe Biden - powiedział do publiczności.
Niedługo później poprosił o przerwę ze względu na gorsze samopoczucie. Na scenę Ryszard Rynkowski tego wieczoru już nie wrócił.
Menadżer Ryszarda Rynkowskiego o jego stanie zdrowia
W rozmowie z faktem menadżer Ryszarda Rynkowskiego wyznał, że wokalista gorzej się poczuł po próbie, kiedy wrócił stres, związany z nieobecnością żony, która zwykle towarzyszyła Rynkowskiemu.
Emocje wzięły górę, duży stres się pojawił, bo to pierwszy występ po przerwie. Rysiek miał wcześniej próbę, po niej wszystko się nasiliło, wróciły wspomnienia, bo zawsze towarzyszyła mu żona… - stwierdził menadżer.
Okazuje się, że lekarz Ryszarda Rynkowskiego zalecił mu odpoczynek. Stąd odwołanie koncertu w niedzielę.
Ciśnienie skoczyło, zestresował się, pojawiły się zawroty głowy, lekarz zalecił odpoczynek, stąd decyzja, że dzisiejszy koncert się nie odbędzie, ale będziemy się starać, by został przełożony - przekazano.