Rozzłoszczona Blanka Lipińska broni Anny Lewandowskiej po głośnej dramie. "Ludzie są CHORZY"
Gdy Robert Lewandowski spakował walizki i poleciał do Chicago, by rozpocząć nowy etap w swojej karierze w barwach Chicago Fire, oczy wszystkich były zwrócone na jego żonę. Anna Lewandowska zdecydowała się bowiem zostać w Warszawie i w tym samym czasie bawiła się na koncercie Bad Bunny’ego na PGE Narodowym. To wystarczyło, by w sekcji komentarzy wybuchła prawdziwa burza. Głos zabrała Blanka Lipińska, która broni żony sportowca.
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF