Robert Lewandowski otwiera zupełnie nowy rozdział w swojej imponującej karierze, przenosząc się ze słonecznej Barcelony do wietrznego Chicago. Polski napastnik po rozstaniu z "Dumą Katalonii" oficjalnie dołączył do drużyny Chicago Fire, występującej w amerykańskiej lidze MLS. Dla zawodnika, który przez kilkanaście lat dominował na europejskich boiskach, seryjnie zdobywając mistrzostwa i bijąc rekordy strzeleckie, jest to niezwykle istotny krok i ogromna zmiana otoczenia. Ten głośny transfer wywołał wielkie poruszenie zarówno w piłkarskim świecie, jak i wśród Polonii w Stanach Zjednoczonych. Jak podkreśla sam piłkarz, przeprowadzka do nowej drużyny w USA to dla niego nie tylko wyzwanie sportowe, ale również wielka życiowa rewolucja.
Tomek Iwan o znajomości ze Szczęsnym i Lewandowskim, mundialu i ślubie z Karoliną Woźniak
Robert Lewandowski tłumaczy się z przenosin do Chicago
W miniony wtorek Robert Lewandowski przyleciał do Chicago, gdzie przywitali go przedstawiciele klubu i kibice. Niedługo później zaliczył pierwszy trening z drużyną, a potem pojawił się na konferencji prasowej razem z trenerem Greggiem Berhalterem. To właśnie podczas niej opowiedział, dlaczego wraz z rodziną wybrał USA i nie zdecydował się na pozostanie w Europie. "Lewy" podkreślił, że nie wyobrażał sobie dołączyć do innego europejskiego klubu, bowiem zżył się z FC Barceloną. Dlatego też postawili na nieco dalszy kierunek.
Opuszczenie Europy to była trudna decyzja dla mnie i mojej rodziny. Z drugiej strony, wiedzieliśmy, że po tym, co było w Barcelonie, trudno było mi sobie wyobrazić siebie w innym klubie. Zdecydowaliśmy, że kolejny będzie poza Europą - wyznał na konferencji Lewandowski.
Anna Lewandowska boi się przeprowadzki do USA
Emocje wokół przeprowadzki wcześniej opisywała też Anna Lewandowska w mediach społecznościowych. Jakiś czas temu żona "Lewego" otwarcie przyznała, że jej domem jest Barcelona. Z kolei osoba z otoczenia "Lewej" w rozmowie z Pudelkiem przekazała, że trenerka fitness nadal ma wątpliwości związane z wyjazdem.
Sama Ania wciąż bardzo przeżywa zbliżającą się przeprowadzkę. Najchętniej zostałaby w Barcelonie, z którą mocno się zżyła. Nie ukrywa w kręgu znajomych, że obawia się tak dużej zmiany. Jest też niezwykle związana z rodziną i przyjaciółmi w Polsce - przekazał informator.