Anna Lewandowska z emocjonalnym wpisem. Ekspertka mówi o sporym RYZYKU

Anna Lewandowska szykuje się do przeprowadzki do Chicago razem z Robertem Lewandowskim i córkami. Na Instagramie napisała, że zamiast ekscytacji czuje przede wszystkim stres i lęk przed zmianą. Ten ton wywołał mieszane reakcje fanów - jedni dziękują za szczerość, inni wypominają jej przywileje. Teraz głos w tej sprawie zabrała ekspertka od wizerunku.

Anna Lewandowska, wpis o przeprowadzceAnna Lewandowska, wpis o przeprowadzce
Źródło zdjęć: © KAPiF
Daniel Lewandowski

Decyzja Roberta Lewandowskiego o dołączeniu do amerykańskiego klubu Chicago Fire to bez wątpienia jeden z najgłośniejszych transferów ostatnich dni. Taka zmiana to jednak potężna rewolucja nie tylko dla samego zawodnika, ale przede wszystkim dla jego najbliższych. Przeprowadzka za ocean wiąże się z koniecznością błyskawicznego spakowania dotychczasowego życia i opuszczenia słonecznej Katalonii, do której cała rodzina zdążyła się już mocno przywiązać. Obawy ma przede wszystkim żona piłkarza, Anna Lewandowska, która dodała osobisty post na Instagram. Teraz, w rozmowie z Plotkiem głos na temat publikacji "Lewej" zabrała ekspertka od PR, Ewelina Salwuk-Marko.

Tomek Iwan o znajomości ze Szczęsnym i Lewandowskim, mundialu i ślubie z Karoliną Woźniak

Ekspertka komentuje osobisty post Anny Lewandowskiej

Anna Lewandowska opublikowała w mediach społecznościowych bardzo osobisty i poruszający wpis, w którym wprost przyznała, że wyjazd do Stanów Zjednoczonych wywołuje u niej ogromny stres. Rodzina będzie musiała zacząć wszystko od zera. Otwarcie podzieliła się również matczynymi obawami o to, jak córki – Klara i Laura – zareagują na nową szkołę i zupełnie obce środowisko. Mimo tych lęków i faktu, że życie u boku sportowca bywa pełne trudnych kompromisów, zaznaczyła, że są z Robertem drużyną i niezmiennie będzie go wspierać w nowych wyzwaniach.

Przed nami ogromna zmiana czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża - zaczęła wpis Lewandowska.

O ocenę tego jakże szczerego wyznania "Lewej" Plotek poprosił ekspertkę od PR i wizerunku Ewelinę Salwuk-Marko. Zwróciła ona uwagę, że taki przekaz może być odbierany skrajnie różnie, bo ściera się tu perspektywa prywatna z oczekiwaniami wobec osoby publicznej, zwłaszcza w kontekście transferu Roberta Lewandowskiego.

Jego odbiór zależy przede wszystkim od oczekiwań odbiorców wobec Anny Lewandowskiej. W ostatnich latach media społecznościowe wyraźnie przesunęły się w stronę autentyczności, dlatego pokazywanie emocji, niepewności i lęku przed życiową zmianą jest czymś, co dla wielu obserwatorów stanowi wartość, ponieważ pozwala zobaczyć człowieka, a nie wyłącznie starannie wykreowany wizerunek - wyznała.

Ekspertka od PR wprost o konsekwencjach postu Lewandowskiej

W dalszej części rozmowy z Plotkiem ekspertka podkreśliła też, że kluczowe będzie to, jak ta historia będzie prowadzona dalej. Czy pojawi się wątek adaptacji i pokazywania nowego miejsca, czy zostanie głównie przy obawach? Mimo to nie uważa, żeby to PR-owo zaszkodziło Annie Lewandowskiej. Szczególnie ze względu na to, że wyjeżdża do USA, gdzie w mediach społecznościowych coraz częściej doceniana jest autentyczność.

Amerykańska komunikacja bardzo często opiera się na autentyczności i mówieniu o własnych emocjach, dlatego samo przyznanie się do stresu nie powinno zostać odebrane negatywnie. (...) Z perspektywy PR jest to więc komunikacja odważna, autentyczna i zgodna z obecnymi trendami, choć jednocześnie obarczona ryzykiem polaryzacji opinii - dodała ekspertka.
Anna i Robert Lewandowscy
Anna i Robert Lewandowscy © Instagram@annalewandowska
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!