WAŻNE
TERAZ

FC Barcelona mistrzem Hiszpanii!

Rodzinny dramat w "Nasz nowy dom". Historia poruszyła internautów

W nowym odcinku programu "Nasz nowy dom" wystąpiła rodzina z Tadzinia, która ledwo wiąże koniec z końcem. Wszystko przez poważną chorobę 10-letniego Szymona, który ma nowotwór kości z przerzutami na płuca.

Kadry z programu "Nasz Nowy Dom" Kadry z programu "Nasz Nowy Dom"
Źródło zdjęć: © Polsat

Ewa i Andrzej, bohaterowie ostatniego odcinka programu "Nasz nowy dom", wychowują dwóch synów: Kubę Szymona. Drugi z nich w wieku 10 lat zachorował na złośliwy nowotwór kości, który zaatakował także jego płuca. Szymon przeszedł już cztery operacje, a jego rodzina walczy o jego zdrowie i lepsze warunki życia. W tym celu zgłosili się do realizatorów "Naszego nowego domu", a ekipa programu postanowiła im pomóc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

"Nasz nowy dom". Rodzice chorego Szymona toczą walkę każdego dnia

Kuchnia w domu Ewa i Andrzeja była prowizoryczna, przy czym lodówka stała w pokoju dziennym, a zarazem sypialni rodziców. Ekipa "Naszego nowego domu" przeprowadziła gruntowny remont domu Ewy i Andrzeja, dzięki czemu mogą cieszyć się lepszymi warunkami dla swojego chorego syna. Matka Szymona wyznała przed kamerami, że marzy, by jej syn mógł cieszyć się dzieciństwem bez bólu i strachu. Dzięki wsparciu programu rodzina zyskała nadzieję na lepszą przyszłość.

Historia w "Naszym nowym domu" poruszyła internautów

Widzowie tuż po emisji najnowszego odcinka programu z udziałem tej rodziny zabrali głos w sieci. Internauci nie potrafili przejść obojętnie wobec losów Szymona i jego najbliższych. We wpisach, które pojawiły się w internecie, czytamy:

Pięknie wyszło.
Śliczny domek i po prostu brak mi słów, że taki program jak "Nasz Nowy Dom" tyle moze pomóc ludziom. Gratulacje dla was!
Będzie piękny dom!
Kawał dobrej roboty.
Źródło artykułu: JastrzabPost.pl
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!