"To było za dużo dla jednej osoby". Bolesne wspomnienia księżnej Diany
Każdy, kto choć trochę interesował się życiem księżnej Diany, doskonale wie, że Księżniczka Ludu była medialnym zwierzęciem. Prasa ją uwielbiała, reporterzy doceniali jej przewrotne poczucie humoru i błysk w oku świadczący o dystansie do siebie i świata. Wodziła ich za nos, wyprowadzała w pole, a oni kochali ją i chodzili za nią krok w krok. I choć wszyscy wiemy, jak to się skończyło, w latach świetności księżna Diana była ulubienicą mediów. Dojście do takiej swobody zajęło jej jednak 6 lat. W tym czasie wyrobiła w sobie niezdrowy nawyk.