W 1995 roku Diana otrzymała bardzo niepokojącą wiadomość od jednej ze swoich poddanych, która cierpiała przez problemy w małżeństwie i była nimi niesamowicie przytłoczona. Emocje kobiety tak poruszyły Dianę, że postanowiła osobiście odpisać na list.
Księżna sympatyzowała z kobietą o imieniu Erika i wygląda na to, że świetnie rozumiała traumę, przez którą przechodzi. Sama w końcu przeżywała podobny ból podczas małżeńska z księciem Karolem.
Szkoda, że sama Diana nie zaznała takiego wsparcia.