Wojciech Zawadzki, tworzący pod pseudonimem Słoń, to popularny raper i reprezentant hip-hopowego duetu WSRH. Gwiazdor sceny cały czas koncertuje i podczas ostatniego występu na żywo, który odbył się w Środzie Wielkopolskiej, artysta dostrzegł w tłumie tuż pod sceną bardzo młodego słuchacza. Sytuacja ta na tyle przykuła jego uwagę, że postanowił na chwilę przerwać występ i wejść z nim w bezpośrednią interakcję.
Co z karierą Roxie za granicą? "Ostatnio nagrywam w Stanach, kiedy tylko mam czas"
Słoń przerwał koncert i porozmawiał z młodym fanem
W sobotę, 27 czerwca Słoń wystąpił w Środzie Wielkopolskiej. Pod sceną było wielu fanów artysty, a wśród nich jeden wyróżniający się młodym wiekiem chłopiec. Raper ze sceny zapytał młodzieńca o jego imię oraz wiek. – Tutaj w pierwszym rzędzie jest taki młodszy gość. Jak masz na imię? Kuba. Ile masz lat gościu? Masz 10 lat? – zapytał Słoń przez mikrofon, upewniając się, z kim ma do czynienia.
Po krótkim zapoznaniu się z 10-letnim Kubą artysta postanowił wykorzystać moment przerwy w niecodzienny sposób. Zamiast standardowego zagrzewania publiczności do zabawy, zwrócił się bezpośrednio do chłopca z poważnym przesłaniem. Raper zdecydował się na przekazanie mu kilku ważnych rad dotyczących dorastania, edukacji i dokonywania właściwych wyborów w przyszłości. Przekaz, który popłynął ze sceny, w charakterystyczny dla rapera, bezpośredni sposób odnosił się do unikania nałogów i szacunku do rodziców:
Masz 10 lat i coś ci powiem gościu i to będzie bardzo ważne. Słuchaj mamy, ucz się, dbaj o siebie, nie pal papierosów, nie pij piwa i wódki, bo skończysz jak te gnoje tutaj – podsumował Słoń, żartobliwie wskazując na starszą część zgromadzonej pod sceną publiczności.