"Płakałam na korytarzu". Poruszające słowa Sanah na koncercie. Wspomniała swoje porażki

W piątek 26 czerwca Sanah zagrała koncert we Wrocławiu. Ze sceny postanowiła podzielić się z fanami przemyśleniami na temat trudnych początków kariery. Nie ukrywała, że ma za sobą momenty, w których nie umiała powstrzymać łez. - Myślałam, że nic ze mnie nie będzie - opowiadała.

Sanah nie bała się mówić o swoich porazkach Sanah nie bała się mówić o swoich porazkach
Źródło zdjęć: © KAPIF
Maciej Friedrich

Sanah to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych obecnie polskich wokalistek. Artystka podbija największe festiwale i zapełnia zachwyconymi fanami nawet stadiony. Podczas koncertu we Wrocławiu postanowiła jednak wrócić pamięcią do chwil, które można było uznać za porażki. Wspomniała między innymi o tym, jak nie dostała się do "The Voice of Poland".

Justyna Steczkowska świętuje 30-lecie kariery. Co sądzi o ustawie wspierającej artystów? Zaapelowała do polityków.

Sanah otworzyła się na temat trudnych początków. Opowiedziała o łzach i wątpliwościach

Sanah w przerwie między piosenkami postanowiła zwrócić się do publiczności. Opowiedziała o początkach kariery. Nie było łatwo, a kilka porażek sprawiło, że zaczęła nawet wątpić w swój wokalny talent. Jako początkująca artystka została doprowadzona do łez niepowodzeniem w popularnych muzycznych programach. - Nie dostałam się do "The Voice of Poland" czy "Mam Talent!". Pojechałam do Wielkiej Brytanii na "Mam Talent!" i płakałam na korytarzu, bo nie dostałam się jako jedyna z grupy na pre pre pre castingu. Myślałam, że nic ze mnie nie będzie - mówiła ze sceny. Dziś ciężko uwierzyć, że ktoś nie poznał się na talencie piosenkarki, która obecnie podbija sceny w całym kraju. Sanah postanowiła zaapelować do zgromadzonych fanów.

Sanah zaapelowała do fanów ze sceny. Wspomniała o podnoszeniu się po porażkach

Sanah postanowiła zwrócić uwagę wielbicieli na konieczność radzenia sobie z trudniejszymi momentami i podnoszenia się po porażkach, które wydają się końcem walki o sukces. Sama postawiła siebie jako dobry przykład na to, że upór i wiara we własne siły popłacają. - Dzisiaj bardzo wam dziękuję, że mogę tutaj być. Widzieć się z wami, bo to naprawdę tylko wasza zasługa. Chciałabym powiedzieć, że jeśli macie takie początki, które się wydają końcem, to wcale to nie jest koniec. To naprawdę dobry początek. I życzę wam takich pięknych początków - podsumowała. Być może słowa Sanah będą ważną lekcją dla części jej fanów.

Sanah
Sanah nie dała za wygraną i zrobiła oszałamiającą karierę © KAPIF | � by KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ