Prowadząca koncert "(Nie)zakazane piosenki" zabrała głos. "Nie zgadzam się na manipulowanie starszymi ludźmi"

Justyna Dżbik-Kluge będzie współprowadzącą koncertu "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki". Przez kilka ostatnich tygodni trwała zażarta dyskusja na temat ew. powrotu Tomasza Wolnego w roli prowadzącego. Apelowali o to m.in. powstańcy, jednak ostatecznie organizatorzy nie ulegli medialnej presji. Teraz głos zabrała Dżbik-Kluge. Dziennikarka wydała obszerne oświadczenie. - Ten koncert w założeniu nigdy nie był o żadnym Tomku, Justynie, Robercie czy Macieju - podkreśliła.

Justyna Dżbik-Kluge o prowadzeniu koncertu dla powstancówJustyna Dżbik-Kluge o prowadzeniu koncertu dla powstanców
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram@warsawrisingmuseum
Daniel Lewandowski

Na początku lipca Tomasz Wolny opublikował na Instagramie list powstańców, którzy wystosowali petycję, chcąc jego powrotu do prowadzenia koncertu "(Nie)zakazane piosenki". Przez kolejne tygodnie TVP i organizatorzy wydarzenia milczeli, aż w końcu podali, że tegoroczną uroczystość poprowadzi duet Robert Stockinger i Justyna Dżbik-Kluge. W mediach zawrzało, po czym głos postanowiła zabrać dziennikarka, która 1 sierpnia stanie na scenie, aby poprowadzić wydarzenie ku czci powstańców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Justyna Dżbik-Kluge komentuje burzę wokół koncertu dla powstańców. Ma jedną prośbę

Justyna Dżbik-Kluge, która wraz z Robertem Stockingerem poprowadzi tegoroczny koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki", odpowiedziała na krytykę po decyzji TVP i organizatorów wydarzenia. W oświadczeniu wydanym na Facebooku podkreśliła, że nie zgadza się na manipulowanie starszymi ludźmi. Dodała, że ludzie zapominają, dla kogo organizowane jest to wydarzenie i nikt nie powinien skupiać się na prowadzących, a oddaniu czci bohaterom.

Piszę to, bo nie zgadzam się na manipulowanie starszymi ludźmi. Bardzo nie zgadzam się na karmienie opinii publicznej hasłami "TVP olała Powstańców". Koncert, o którym rozmawiamy miał różnych prowadzących - Maciej Orłoś, Jan Emil Młynarski, Weronika Grozdew - gdy wydarzenie nie było jeszcze transmitowane przez telewizję. Niesmaczne i ogromnie nie na miejscu jest zawłaszczenie tego koncertu przez jedną osobę prowadzącą, a tym samym odwrócenie uwagi od meritum wydarzenia. (...) Ten koncert w założeniu nigdy nie był o żadnym Tomku, Justynie, Robercie czy Macieju. Był o wspólnym oddaniu czci bohaterom. Brak słów jak został medialnie wykorzystany — podkreśliła.

Prowadząca koncert "(Nie)zakazane piosenki" odwiedziła powstańców. "Nie zabraliśmy ze sobą kamer, świateł i ekipy"

W oświadczeniu Dżbik-Kluge wyznała, że wraz z Robertem Stockingerem odwiedziła Dom Powstańców Warszawskich na Nowolipiu. Nie chciała jednak chwalić się tym publicznie, bowiem zrobiła to po to, aby poznać żyjących bohaterów. Podkreśliła, że nie potrzebowała rozgłosu, uderzając niejako w drugą stronę konfliktu.

Kiedy nazwiska osób prowadzących w tym roku koncert "Warszawiacy śpiewają (nie) zakazane piosenki" - czyli Roberta i moje - zostały oficjalnie przedstawione, razem z pracownikami Muzeum Powstania Warszawskiego odwiedziliśmy z Robert Stockinger w miniony czwartek Dom Powstańców Warszawskich na Nowolipiu. Nie zabraliśmy ze sobą kamer, świateł i ekipy, która zrobi z tego spotkania kolorowy klip. Jedyne zdjęcie, które mam publikuję w tym poście i napiszę o nim dalej. Na spotkaniu było kilkunastu Powstańców. Opowiedzieliśmy im o tegorocznych obchodach, przedstawiliśmy się, a przede wszystkim wysłuchaliśmy. Są Powstańcy, którzy wybierają się na koncert z wnukami, z dziećmi. Będą z nami, powitamy ich z największą wdzięcznością — dodała Dżbik-Kluge.
Wybrane dla Ciebie
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥