Tak wygląda pokój córki Jacka Kurskiego. Anna Klara ma żywego pluszaka. To kot prezesa!
Tak wygląda pokój córki Jacka Kurskiego. Anna Klara ma żywego pluszaka. To kot prezesa!
Nie tylko Małgorzata Rozenek słynie z dobrego gustu i zamiłowania do rzeczy pięknych w dziecięcym pokoiku. Okazuje się, że Joanna Kurska, żona prezesa TVP, też pięknie urządziła sypialnię AnnyKlary. Na profilu społecznościowym pojawiły się zdjęcia z królestwa małej księżniczki.
Jacek Kurski – pokój córki
Aneta Błaszczak
Udostępnij
Jak Joanna Kurska urządziła pokój dla córki?
Kurska postawiła na klasykę i klimaty prowansalskie – dziewczynka ma wiklinową kołyskę z uroczą falbanką, białą komodę, mięciutkie zabawki z naturalnych materiałów i poduszki z wyhaftowanymi imionami. Wszędzie dominuje biel i pudrowy róż. Towarzystwa dotrzymuje jej kot rasy brytyjskiej o imieniu Iwan.
To ukochany zwierzak Jacka Kurskiego. Kiedy przyjechał do niego z hodowli, miał na imię Noe, ale zupełnie do niego nie pasowało i prezes osobiście wybrał mu nowe – Iwan – mówi informator Jastrząb Post.
Iwan ma groźne spojrzenie, ale tak naprawdę jest jak żywy pluszak. Upodobał sobie pokój córki Kurskich i godzinami przygląda się Ani. Można odnieść wrażenie, że zwierzak pilnuje najmłodszej pociechy Jacka Kurskiego, gdy ten poświęca się obowiązkom zawodowych.
Dziewczynka ma już miesiąc, uśmiecha się delikatnie do rodziców i uwielbia spać z nimi w jednym łóżku. Już jakiś czas temu znajomi z otoczenia małżonków informowali, że Joanna i Jacek mimo zmęczenia, cieszą się, że córka chowa się zdrowo i nie ma problemów z karmieniem piersią.
Nieprzespane noce już za nimi i czują, że życie powoli wraca do normalnego rytmu – kwituje nasze źródło.
W galerii znajdziecie więcej zdjęć z pokoiku Anny Klary. Jak tam ślicznie.
Pokój córki Jacka Kurskiego
Jacek Kurski o córce – pierwszy wywiad
Jacek Kurski w rozmowie z dziennikarzami zgromadzonymi przed szpitalem, z którego odebrał żonę i córkę, powiedział, że jest bardzo szczęśliwy z nowej roli:
Nie ma większego szczęścia niż dziecko, które jest puentą miłości.
Dumny tata powiedział, że jest gotowy na nieprzespane noce. Wytłumaczył też, dlaczego jego córka ma trzy imiona:
Anna to imię po mojej mamie, Klara siostrze mojej mamy, a Teodora to mama dwóch wymienionych wcześniej kobiet. Zawsze czułem wsparcie i modlitwę mojej mamy. Mama wyprosiła to dziecko u Boga. Byłem bardzo szczęśliwy jak Joanna zaproponowała by nasza córka nosiła imię po mojej mamie.
Poniżej możecie zobaczyć wideo z momentu, w którym Jacek odbierał ukochaną ze szpitala. Nie brakowało róż, całusów, przytulania i czułości, które są najlepszym dowodem, jak wspaniałą rodzinę tworzy prezes TVP.