Tragedia, która dotknęła najbliższych Tima Berglinga poruszyła cały świat, ale na pogrzeb artysty wstęp miała jedynie rodzina i wieloletni przyjaciele. Prywatna ceremonia odbyła się w na cmentarzu Skogskyrkogården w Sztokholnie 10 czerwca, czyli w ubiegłą niedzielę. Pogrążeni w smutku najbliżsi nie chcieli tłumów gapiów i nie życzyli sobie obecności fanów - chcieli pożegnać Tima w spokoju, zatopieni w swoich myślach.
Do sieci trafiły jednak zdjęcia z ceremonii. Jesse Waits, przyjaciel zmarłego DJ-a, opublikował zdjęcie broszury, którą wręczano żałobnikom. Nadrukowano na niej imię i nazwisko muzyka, datę urodzenia i śmierci, oraz... nuty. Na pogrzebie obecne były również czerwone róże, które miały być ulubionymi kwiatami Berglinga.
Muzyka towarzyszyła mu nawet w ostatnich chwilach.