Piotr Woźniak-Starak nie spełnił największego marzenia. Zabrakło tak niewiele
Piotr Woźniak-Starak zginął w wypadku. Kilka dni przed tragedią odwiedził ukochaną żonę, Agnieszkę w pracy. Wydawało się, że świat leży u jego stóp. Był młody, niezwykle zdolny, właśnie zaczął realizować się w świecie filmowym, gdzie z powodzeniem kręcił kolejne produkcje, które były znakomicie odbierane przez widzów i krytyków. Miał też wielkie marzenie. Nie zdążył go spełnić...