Druga rocznica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Agnieszka i jej bliscy w piękny sposób uczcili pamięć o producencie
18 lipca 2019 roku na Mazurach doszło do tragedii. Piotr Woźniak-Starak płynął motorówką po jeziorze Kisajno. Niespodziewanie z niej wypadł. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza, która trwała przez kilka kolejnych dni. 22 sierpnia potwierdzono, że producent filmowy zmarł. Te wieści wstrząsnęły Polską.
Tydzień po tym, jak odnaleziono ciało Woźniaka-Staraka odbyły się uroczystości pogrzebowe, które podzielono na dwa dni. Najpierw odprawiono mszę świętą w kościele pw. Świętego Józefa Oblubieńca w Konstancinie-Jeziornej. Oprócz rodziny wzięło w niej udział mnóstwo przyjaciół Piotra. Wśród nich nie brakowało osób znanych z pierwszych stron gazet. Dzień później, tylko w obecności bliskich, jego prochy w urnie zostały złożone na Mazurach, w rodzinnej Fuledzie.
Piotr Woźniak-Starak: druga rocznica śmierci. Jak ją obchodzono?
W środę wypadła druga rocznica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Początkowo prochy producenta złożono na Mazurach, potem przeniesiono je na Stare Powązki w Warszawie. Nieopodal grobu Andrzeja Kopiczyńskiego znajduje się dobrze widoczne mauzoleum, które jest pilnie strzeżone. Jak przekazywał Super Express, niemal cały czas jest pod obserwacją kamer:
Pomnik Piotra Woźniaka-Staraka jest ogromny. Widać go już z połowy cmentarza, a zaprojektowali go włoscy projektanci. Miejsca pamięci strzeże monitoring i kłódka. Nie można wejść do środka mauzoleum, do którego prowadzi brama z zawieszonymi świecami. W środku znajduje się roślina, która idealnie współgra ze zdobieniami — czytamy w tabloidzie.
Jak podaje Pudelek, rodzina producenta w drugą rocznicę jego śmierci zgromadziła się nie na cmentarzu, a we Fuledzie na Mazurach, gdzie znajduje się posiadłość Staraków. Pojawiła się tam m.in. wdowa po producencie, Agnieszka Woźniak-Starak, a także inni krewni:
W drugą rocznicę śmierci męża Agnieszka Woźniak-Starak pojechała do Fuledy na Mazurach, gdzie znajduje się rodzinna posiadłość Staraków. Tam spotkała się z innymi bliskimi Piotra, niektórzy przylecieli na miejsce helikopterem — czytamy na portalu.
Portal donosi, że bliscy Piotra najpierw zapalili znicze. Potem wypłynęli łódkami na jezioro, gdzie złożyli przepiękny wieniec kwiatów.