Jarosław Kaczyński do samego końca trwał przy łóżku Jolanty Szczypińskiej. Od tej strony nie znał go nikt
8 grudnia zmarła Jolanta Szczypińska. Posłanka PiS-u przez lata walczyła z chorobą nowotworową, przyczyną jej śmierci były komplikacje po operacji. Najbliżsi 61-letniej przyjaciółki poinformowali media o jej śmierci i ujawnili wstępną datę pogrzebu posłanki. Szczypińska była niezwykle lubiana i poważana, a choć sama nie miała łatwego życia, skupiała się na tym, by pomóc innym. Okazuje się, że w swoich ostatnich chwilach mogła liczyć na wsparcie najbliższych przyjaciół, w tym swojego 30-letniego kolegi "po fachu".
O kulisach ostatnich chwil Szczypińskiej opowiedziała Elżbieta Witej, szefowa sztabu Marcina Morawieckiego i przyjaciółka posłanki. Wyjawiła, że najwięcej czasu przy jej łóżku spędzał Jarosław Kaczyński:
Była bardzo schorowana, potwornie cierpiąca i samotna. Nie miała rodziny, ale to nie znaczy, że była sama… Byłam przy niej przez ostatnie trzy miesiące, cały czas. Także w godzinie śmierci. Był przy niej także prezes Jarosław Kaczyński, który regularnie Jolę odwiedzał. Dopóki była w stanie, odbierała telefony z licznymi wyrazami wsparcia. Ale później odwiedzaliśmy ją tylko ja i Jarosław Kaczyński. Bardzo go to dotknęło… podobnie jak mnie. Zwłaszcza, że był przy Joli – widział tę chorobę, widział to cierpienie. Mówił o tym, że bardzo cierpiała przez całe życie, doznała wielu krzywd, nie miała łatwo, a mimo to pomagała innym. Chciała wesprzeć hospicjum w Słupsku. Prezes dowiedział się w piątek wieczorem, że Jola jest w krytycznym stanie. Bardzo to przeżył - wyjawiła Witek w rozmowie z Super Expressem
Od tej strony chyba nikt nie znał jeszcze Kaczyńskiego. Jesteście zaskoczeni?
Kiedy odbędzie się pogrzeb Jolanty Szczypińskiej?
Pogrzeb Jolanty Szczypińskiej odbędzie się po 16 grudnia w rodzinnym Słupsku. Decyzja odnośnie dokładnej daty pochówki nastąpi w poniedziałek, po zebraniu słupskich działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Super Express informuje, że ostateczną informację poznamy we wtorek rano.
W stolicy sprawami pogrzebowymi posłanki, która m.in. od lat angażowała się w pomoc osobom zmagającym się z nowotworami, zajmuje się z kolei poseł Aleksander Mrówczyński, długoletni współpracownik Jolanty Szczypińskiej.