Nowe fakty w sprawie śmierci córki Whitney Houston! Szokującą prawdę ujawniła współlokatorka Bobbi Kristiny

Bobbi Kristina Brown, córka Whitney Houston, przez pół roku była podłączona do respiratora i walczyła o życie. Niestety zmarła 26 lipca tego roku. Media niemalże natychmiast rozpoczęły spekulacje na temat głównej przyczyny śmierci córki piosenkarki. Początkowo podejrzewano ją o uzależnienie od narkotyków. Niedawno pojawiły się plotki o rzekomym morderstwie. Nowe dokumenty sądowe informują, że to podobno chłopak Bobbi, Nick Gordon, pobił  i otruł swoją dziewczynę, podając jej trującą mieszankę. Po wszystkim miał położyć jej zwłoki w wannie.

Podejrzany wszystkiemu zaprzecza, jednak w ręce sądu trafiły kolejne dowody - tym razem zeznania Danyeli Bradley, współlokatorki zmarłej. Zeznała ona, że Bobbi Kristina bardzo często sięgała po marihuanę, rzadziej po kokainę. Dodała także, że twarde narkotyki często zażywał podejrzany, Nick Gordon.

Jeżeli cały scenariusz się potwierdzi, Gordon zostanie aresztowany pod zarzutem morderstwa. Śledztwo trwa już kilka miesięcy.

Myślicie, że wkrótce ujrzy swój finał?

Obrazek
Bobbi Kristina Brown i Nick Gordon
All-ONS_1588349-Nick_Gordon_Bobbi_Kristina_Brown
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ