Syn legendy polskiego kina zrobił coming out. „Spałem na klatkach. Na chodniku”. Wstrząsająca historia

Syn Stefana Friedmanna

Syn Stefana Friedmanna

Syn Stefana Friedmanna opublikował wstrząsający post, w którym zdobył się na bardzo osobiste wyznanie. Jego coming out wywołał wielkie poruszenie w mediach.

Stefan Friedmann ma na swoim koncie mnóstwo ról w największych kinowych hitach. Szczególną popularność przyniosły my filmy Kiler-ów 2-óch, Milion za Laurę oraz seriale Klan, Czterdziestolatek. 20 lat później i Ojciec Mateusz. Publiczność kojarzy go także z telezakupów emitowanych na antenie Polsatu. Prywatnie ma dwóch synów. Jeden z nich zdecydował się na odważny coming out.

Wojtek Friedmann zwiedził już większość świata. Na swoim profilu na Instagramie często zamieszcza wykonane przez siebie zdjęcia z odległych o tysiące kilometrów miejsc. Pod ostatnim z nich przyznał się do tego, że przez lata zmagał się z uzależnieniem od alkoholu.

Nie pierwszy raz w mediach pojawia się informacja o tym, że dzieci znanych artystów mają problemy z alkoholem. Na początku tego roku do alkoholizmu przyznała się Mika Urbaniak.

Wojtek Friedmann o uzależnieniu od alkoholu

Wojtek Friedmann bardzo pielęgnuje relacje z rodzicami. Często dodaje zdjęcia z nimi, które cieszą się wśród jego obserwatorów dużą popularnością. Pod jednym z postów, które przedstawiają Stefana Friedmanna z czasów młodości napisał:

Stefek. Tata i kumpel.
Na tych zdjęciach jeszcze młodszy ode mnie. Jak mówi – jestem jego ciągiem dalszym. Rozmawiamy często. Wspieramy się.
Sam sobie zazdroszczę, że go mam.
Kocham Cię Tato.

26 października jest datą, która ma szczególne znaczenie dla Wojtka. W tym roku świętował tego dnia 5 lat życia w trzeźwości. Postanowił upamiętnić ten moment poruszającym wpisem, w którym podsumował, jak zaledwie kilka lat temu wyglądało jego życie:

Właśnie mija 5 lat od dnia, kiedy ostatni raz piłem alkohol.
Nie.
…To nie dobre określenie. Nie piłem. Chlałem. Nap***em każdą ilość bez względu na okoliczności. Porę dnia. Stan emocjonalny czy możliwości finansowe.

W następnych zdaniach opowiedział o tym, do czego doprowadził go alkoholizm:

Spałem na klatkach. Na chodniku. Na przystankowych ławkach. Nie miałem umiaru bo jestem chory. Jestem nałogowcem. Jestem bezsilny wobec alkoholu. Nie pamiętam całych miesięcy swojego życia. Jedynie mocno autodestrukcyjne epizody. Proszę nie mieć mi za złe, że czasami nie pamiętam czy znamy się z Openera czy z Tindera. Nie pamiętam czy wiszę komuś kaszel, przysługę czy bluzę którą pożyczyłem żeby nie zamarznąć, a pogoniłem chwilę później za dwa żubry.
Można teraz przypominać. Luźna guma.

Na szczęście życie zaprowadziło go 5 lat temu na odwyk, a odbyta terapia przyniosła oczekiwane efekty. Teraz Wojtek żyje w trzeźwości:

Dziś mam inne życie. Takie sobie wymyśliłem pięć lat temu na odwyku w szpitalu psychiatrycznym. Dziś dbam o siebie i o kontakt z innymi niepijącymi alkoholikami. Należę do wspólnoty AA. Nigdy nie wyzdrowieję, ale tylko ode mnie zależy czy wrócę do chlania.
Jeżeli masz problem z piciem czy ćpaniem, zawsze możesz mnie zapytać, jak sobie radzę z uzależnieniem oraz gdzie uzyskałem pomoc.
Ten post napisałem, ponieważ tzw. niesienie posłania jest elementem mojego zdrowienia.

View this post on Instagram

Tak. Oprócz kręcenia globusem lubię posiedzieć w lesie. Normalnym lub jak tutaj porąbanym. Oczywiście śmiać się dzisiaj nie ma z czego ale tak się składa, że mam okazję więc mogę. Właśnie mija 5 lat od dnia kiedy ostatni raz piłem alkohol. Nie. …To nie dobre określenie. Nie piłem. Chlałem. Napierdalałem każdą ilość bez względu na okoliczności. Porę dnia. Stan emocjonalny czy możliwości finansowe. Często byłem pijany trzy lub cztery razy w ciągu doby. Spałem na klatkach. Na chodniku. Na przystankowych ławkach. Nie miałem umiaru bo jestem chory. Jestem nałogowcem. Jestem bezsilny wobec alkoholu. Nie pamiętam całych miesięcy swojego życia. Jedynie mocno autodestrukcyjne epizody. Proszę nie mieć mi za złe, że czasami nie pamiętam czy znamy się z Openera czy z Tindera. Nie pamiętam czy wiszę komuś kaszel, przysługę czy bluzę którą pożyczyłem żeby nie zamarznąć a pogoniłem chwilę póżniej za dwa żubry. Można teraz przypominać. Luźna guma. Dziś mam inne życie. Takie sobie wymyśliłem pięć lat temu na odwyku w szpitalu psychiatrycznym. Dziś dbam o siebie i o kontakt z innymi niepijącymi alkoholikami. Należę do wspólnoty AA. Nigdy nie wyzdrowieję ale tylko ode mnie zależy czy wrócę do chlania. Jeżeli masz problem z piciem czy ćpaniem zawsze możesz mnie zapytać jak sobie radzę z uzależnieniem oraz gdzie uzyskałem pomoc. Ten post napisałem ponieważ tzw niesienie posłania jest elementem mojego zdrowienia. Serdecznie polecam także podkast moich kumpli. @juliuszstrachota i @jakubzulczyk mówią o temacie w @poodwyku Głowa do góry. Wszystkim życzę pogody ducha i dobrego dnia. #soberlife #staysober #24hours #12steps #aa #happylife #awayfromhome #outdooradventures #everydayeverywhere #warszawa #mentalhealth #portrait_vision

A post shared by Wojtek Friedmann (@wojtek_friedmann) on

Kim jest Wojtek Friedmann?

Wojtek Friedmann jest synem Stefana Friedmanna, znanego między innymi z roli Józefa Modrego w serialu M jak miłość. Prywatnie jest pisarzem, fotografem i podróżnikiem, który szuka przygód. W 2020 roku wydał swoją debiutancką powieść Baśka, która opowiada historie mieszkańców warszawskiej Ochoty.


Wojtek Friedmann

Wojtek Friedmann

Wojtek Friedmann

Wojtek Friedmann

Stefan Friedmann z żoną

Stefan Friedmann z żoną

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×