Ekspertka oceniła posunięcia Królikowskiego w sporze z Opozdą. Wizerunkowy „samobój”, to delikatne określenie

Królikowski, Opozda

Królikowski, Opozda

Specjalistka rozłożyła na czynniki pierwsze i oceniła zachowanie Antka Królikowskiego. Co sądzi o jego oświadczeniu w mediach społecznościowych? Da się naprawić jego wizerunek?

Antek Królikowski Joanna Opozda tworzyli związek kilka miesięcy. Rozeszli się jeszcze przed narodzinami syna Vincenta. Aktor odszedł do innej kobiety, z która miał się spotykać jeszcze wówczas, gdy Asia była w ciąży. Od tego czasu unikali wypowiadania się na temat tego, co zaszło. W pewnym momencie Antek zupełnie wycofał się z social mediów. Nastąpiło to po tym, gdy chciał zorganizować galę walk MMA, podczas której miały walczyć ze sobą sobowtóry Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina.

Kiedy jednak wrócił do social-mediów, rozpętała się między nim a Joanną Opozdą, prawdziwa walka na screeny i wzajemne obrzucanie się oskarżeniami. Wszystko zaczęło się od odwołania przez Asię chrztu Vincenta. Do sporu włączyła się rodzina Królikowskiego, która stanęła murem za Antkiem. Była partnerka oskarżyła go o niepłacenie alimentów i brak zainteresowania ich synem, na co on zdecydował się odpowiedzieć. Końca sporu nie widać…

Prowadząca kanał na YouTubie Okiem PR-owca Żaneta Kurczyńska oceniła, jakie szkody wizerunkowe wyrządził sobie aktor przez filmik, w którym rozliczał Opozdę z rzekomych kłamstw na jego temat i manipulacji.

Specjalistka ocenia zachowanie Antka Królikowskiego

Ekspertka nie ma wątpliwości, że oświadczenie Królikowskiego było bardzo złym posunięciem. Youtuberka zauważyła, że nie tylko sam oczernił byłą partnerkę, to do tego nie przedstawił żadnych dowodów na słowa sugerujące, że to Joanna Opozda utrudnia mu kontakty z Vincentem.

Nie ma tam żadnych konkretów, żadnych dowodów […]. Antek stawia siebie w roli ofiary, mówi o sobie jako o „ojcu z problemami”, mimo że to Asia pokazuje screeny dotyczące tego, że Antka nie było u dziecka ponad miesiąc – mówiła Żaneta Kurczyńska.

Jej zdaniem Królikowski próbuje przekonać, że to on jest pokrzywdzony w tym sporze. Uważa, że jego wizerunek już wcześniej został nadszarpnięty, a wystąpieniem pogorszył sytuację, zamiast ją załagodzić.

Specjalistka podkreśliła też, że po wydaniu oświadczenia Królikowski powinien poczekać na odpowiedź ze strony Opozdy, a nie udzielać wywiadów i komentować sprawę w mediach. Uważa, że błędem była także reakcja ze strony rodziny Królikowskich.

Jego rodzina nie powinna się wtrącać w całą sytuację, włączając w to również odpowiadanie na komentarze na Instagramie – tłumaczyła.

Żaneta Kurczyńska dodała, że gdy dochodzi do publicznego prania brudów, nie zyskuje na tym żadna ze stron.

Uważam, że sprawy prywatne takimi powinny zostać. W takich sytuacjach „wygrywają” osoby, które pokazują klasę i ich nie komentują – dlatego też cała historia wizerunkowo nie jest przyjemna ani dla Joanny, ani dla Antka. Dla Antka bardziej – podsumowała.

Co sądzicie na ten tema?


Antek Królikowski - nowy post

Antek Królikowski - nowy post

Antek Królikowski o aferze z Joanną Opozdą

Antek Królikowski o aferze z Joanną Opozdą

Antek Królikowski o aferze z Joanną Opozdą

Antek Królikowski o aferze z Joanną Opozdą

Komentarze

  • Gość pisze:

    A może Pan Antek faktycznie jest ofiarą Pani Asi.Czy Antek przyznał się do zdrady? Czy wiemy tak naprawde co między nimi zaszło? A może Asia wyrzuciła Antka z domu i teraz robi z siebie ofiarę? Znamy wersję tylko Pani Asi .Antek nie wyjaśnił nigdy dlaczego rozstalu się z Asia

    • Edyta pisze:

      Jaką „ofiarą” może być Antek?! Ożenił się, porzucił żonę w ciąży, zdradził ją z wulgarną sąsiadką. I to są fakty. Jedyną ofiarą tego związku jest Aśka. Ona przedstawiła screeny rozmów i ani razu tatuś roku nie zaprzeczył, że są fałszywe. Antek, to bawidamek, zaliczający wszystko co się rusza. On się ne zmieni. A dziecko, to dla niego zbędny balast. Poza tym Antek „wyjaśniał”, tłumaczył się, ale większego fałszu w życiu nie słyszałam. Same pomówienia, żadnych dowodów. On nie ma żadnych argumentów. Przedstawił się nam wszystkim z prawdziwej, ale najgorszej strony. Innej niestety nie ma. Nie broń więc pajaca, który nie dorósł do roli ojca, ani męża. On w ogóle nie dorósł.

    • Gość pisze:

      Oliwa zawsze sprawiedliwa, w końca Aśka z tego co plotki pisały była przyczyną zerwania z poprzednią Kaśka czy inną jakaś. Co to za ekspert co się wypowiada nie znając sprawy.

    • Gość pisze:

      W tym konkretnym przypadku, nie jest istotne jak się między nimi układało, ale co zrobił on i jego rodzina i w jakich okolicznościach, a te historie znamy od samych Królikowskich, bo Opozda odezwała się dopiero po porodzie.
      A fakty były takie, że jak Opozda leżała na podtrzymaniu ciąży, Antek rimabsowal z jej sąsiadką, a matka zamiast postawić syna do pionu i kazać zająć się żoną, nie tylko opowiadala że teraz dopiero poznal fantastyczna dziewczynę, ale zapraszała ją na rodzinne imprezki
      Narzekała też, że nie ma więzi z Opozda, bo ta nie chciała przychodzić na niedzielne obiadki.
      Jak sie to połączy z jej opowieściami o wychowaniu w Bogu i rodzinnym studiowaniu Biblii, to niedobrze się robi na całokształt tych ludzi.
      Nie chciał był Królikowski z Opozda, było trzeba się nie żenić tylko wdpurac w wychowaniu., przeszło mu po ślubie, to bylo trzeba było zachować się jak człowiek, zaopiekować się zona, dzieckiem, wesprzeć przez pierwsze miesiące, przygotować na rozstamie, a on i cała jego rodzina potraktowali, nie dość, że tacy niby wierzący, napluli na sakrament małżeństwa, to jeszcze Opozde potraktowali jak przedmiot, jakby nie miała uczuć. Ona rodziła a oni w tym czasie okiem mamuśki gościli flamę w swoim domu.
      Obrzydliwa rodzona i niezbyt bystra, bo co się odezwą to coraz bardziej spod dna stukają.

  • Gośćjusia pisze:

    A skąd ta pani od PR wie że screeny które pokazała Asia są prawdziwe. Są to powycinane jakieś części z wiadomości.Nie widać wszystkiego.I nie wierzyłam bym tak bardzo tej Pani Opozdzie.

    • Sonia pisze:

      A skąd ty wiesz, że te screeny nie są prawdziwe? Przecież gdyby były nie prawdziwe, to tatuś roku natychmiast by je podważył. Antoś jednak nigdy nie podważyła ani jednego screena. Poza tym publikowanie fałszywych wiadomości jest karalne. Joanna nie jest taka głupia, żeby popełnić przestępstwo. Wystarczy, że przechodzona dziunia Antka, kierowała groźby karalne pod adresem Joanny. Joanna nie jest taka głupia.

  • Gość pisze:

    kompletnie nie dojrzały mamisynek

  • Gość pisze:

    Przećpany i przepity Antoś. Ponad 30tka na karku, a mentalnie ciagle 20 latek. Nic nie dojrzał od momentu przypadkowej imprezy z Anderszem. Rozpuszczoy synek mamusi.

  • Gośćewela pisze:

    Czlowiek bez klasy! Zenada

  • Gość pisze:

    Jemu imprezy w glowie, nie tatusiowanie ;)))

  • Gość pisze:

    wzrok menela

  • bursztynek pisze:

    Pajac

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×