Rafał Maślak i jego brat w odważnej sesji! "Kilka zdjęć wzbudzi kontrowersje". Zobaczcie pierwsze ujęcie
Dlaczego zdecydowali się na takie zdjęcia?
Uprzedzając wszystkie komentarze i spekulacje - dlaczego, po co, itp. wyjaśniam wszystko osobiście. Namówiłem brata na wspólną sesję, momentami bardzo odważną. Kilka zdjęć wzbudzi pewnie kontrowersje, ale taki był mój zamysł. Wiem, że te zdjęcia obejrzy bardzo dużo osób i przy okazji mam nadzieję włączy się do pomocy małej Julci, która urodziła się bez kości strzałkowych - napisał Mister Polski.
Bracia chcą pomóc dziewczynce wspierając zbiórkę pieniędzy na kosztowną operację - Julii grozi amputacja nóżek.
Nie dotknęła jeszcze stopami ziemi i jeśli jej rodzice nie uzbierają na kosztowną operacje, dziewczynce grozi amputacja nóżek. Zwracam się do Was z apelem i proszę - POMÓŻCIE !Jeśli każdy z Was wpłaci symboliczne 5 zł - uratujemy nóżki tego dziecka. Oczywiście można wpłacać i większe kwoty. Są trudne czasy i na każdym kroku prosi się Was o pomoc, ale razem możemy więcej. Siła jest w ilości. Wysyłaliście na mnie tysiące SMS-ów kiedy brałem udział w Tańcu z Gwiazdami. To była zabawa. W tym przypadku wszystko dzieje się na serio i każda złotówka zwiększa szanse na powodzenie - wytłumaczył Rafał Maślak.
Mister Polski będzie publikował po jednym zdjęciu każdego dnia, zaczynając od 5 tycznia. Jak zapowiedział, każda kolejna fotografia będzie coraz odważniejsza. Jak wam się podoba taki sposób zwrócenia uwagi na problem chorej dziewczynki? Uważacie, że kontrowersje zwiększą szanse powodzenia ekcji?