Partner Katarzyny Glinki zatrzymany przez Straż Graniczną. Grozi mu areszt. To straszne, co działo się na lotnisku

Kasia Glinka i Jarosław Bieniecki

Kasia Glinka i Jarosław Bieniecki

Partner Katarzyny Glinki zatrzymany podczas odprawy na lotnisku. Straż Graniczna nie pozwoliła mu polecieć z rodziną na wakacje. Grozi mu areszt. Co się stało?

Katarzyna Glinka to aktorka, która od lat działa w show-biznesie. Największa popularność i uznanie widzów przyniosła jej rola Kasi Górki w serialu Barwy Szczęścia. Przez wiele lat grała tam sympatyczną trenerkę fitnessu. To wcielenie stało się dla niej furtką do dalszej kariery. Od tamtej pory regularnie pojawia się także na dużym ekranie oraz deskach teatru. Gwiazda jest dowodem na to, że wielką karierę można umiejętnie połączyć z macierzyństwem. W 2012 roku po raz pierwszy została mamą. Na świat przyszedł jej synek Filip. Chłopiec jest owocem związku z jej pierwszym mężem, Przemysławem Gołdonem. Małżeństwo aktorki nie przetrwało próby czasu.

Od dawna już Kasia jest szczęśliwa u boku Jarosława Bienieckiego. Para planuje wspólną przyszłość i doczekała się już pierwszego dziecka. W zeszłym roku przyszedł na świat ich synek Leo. Niestety sielankę zakłóciły ostatnio poważne problemy. Co się dzieje?

Partner Katarzyny Glinki zatrzymany na lotnisku. Co się stało?

Kasia i Jarek uwielbiają podróżować po świecie. Zakochani, gdy tylko pozwala im na to czas, pakują walizki i wyjeżdżają w poszukiwaniu słońca i pięknej pogody. Kilka dni temu szykowali się do kolejnej wycieczki. Tym razem mieli udać się całą rodziną na Bałkany z warszawskiego lotniska Chopina. Podczas odprawy paszportowej Jarosław został zatrzymany przez Straż Graniczną. Usłyszał także, że czekają go 4 dni aresztu. Całe zdarzenie opisał w sieci, nie ukrywając swojego oburzenia.

„JEST PAN ZATRZYMANY! ” To usłyszałem na lotnisku przed czterema godzinami na odprawie paszportowej.
Nie przypominam sobie, żebym kogoś okradł albo zamordował, ale Straż Graniczna jest nieubłagana – mają „w systemie”, że trzeba mnie zatrzymać na 4 dni, bo sąd nakazał dla mnie 4 dni aresztu.‼‼⁉️

Okazuje się, że nie pomogły żadne tłumaczenia, a partner aktorki nie wsiadł do samolotu razem z ukochaną i dziećmi. Okazało się, że powodem zatrzymania był nieopłacony mandat drogowy w wysokości zaledwie 100 zł.

Nic nie zrobisz.  Nie ma opcji, żebym poleciał lotem, za który zapłaciłem.
Dzieciaki mają łzy w oczach, dziewczyny wsiadają do samolotu z maluchami, ale bez przekonania. Generalnie, cytując klasyka, „masakra jakaś!”
Minęło półtorej godziny oczekiwania na szczegółowe informacje z Policji i okazało się, że mam niezapłacony mandat, o którym nie wiedziałem, na… 100zł!‼Serio! ⁉️⁉️
Państwo, któremu płacę spore podatki od dwudziestu lat chcę mnie aresztować, bo nie umie mnie znaleźć i poprosić o 100 zł (za cokolwiek, co narozrabiałem). W jakiej paranoi my żyjemy?
Ministrze @zbigniew.ziobro_offical , może warto zadbać, żeby nie gnębić obywateli zanim zajmiecie się niszczeniem wolności słowa?

Trzeba przyznać, że nie jest to najlepsze rozpoczęcie urlopu. Niemiła przygoda, którą opisał Jarek, może być przestrogą dla innych podróżujących. Chyba nikt nie spodziewałby się na lotnisku takich surowych konsekwencji nieopłaconego mandatu.


Jarosław Bieniecki

Jarosław Bieniecki

Katarzyna Glinka i Jarosław Bieniecki nad morzemKatarzyna Glinka i Jarosław Bieniecki nad morzem

Katarzyna Glinka i Jarosław Bieniecki nad morzem

Katarzyna Glinka i Jarosław Bieniecki nad morzem

Katarzyna Glinka i Jarosław Bieniecki nad morzem

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ludzie ,chyba w tym przypadku nie jest to kwestia 100 zł skoro stać go na wyjazd. jeżeli nie wiedział a mógł nie wiedzieć to nie zapłacił. Nie jest to na pewno wynikiem oszustwa tym bardziej że stawił się na lotnisku …. Szkoda gadać . Wszystkich nas to może spotkać. Państwo absurdu….

  • Gośćjan pisze:

    100 zł? Obsrane państwo obrane sądownictwo. W Płocku od 32 lat dzień w dzień od rana do wieczora w centrum miasta przybysze że wschodu handlują alkoholem bez akcyzy .papierosami bez akcyzy.narkotykami nielegalnym oprogramowaniem..Gdzie jest kur….
    ta glupiomadra milicja, gdzie służby.,gdy przejeżdża tzw.patrol to jeden z patrolu dlubie w nosie a drugi branzoli się smartfonem.Moze straż graniczna z lotniska to załatwi jak są tacy skuteczni urlopy jedne

  • Gość pisze:

    Następnym razem niech płaci A nie lata po świecie

  • Gość pisze:

    Taki lajf ze złodziejami trzeba krótko a 100mld/24h jak nie ma tak nie ma jak wietnamska kambodzanska strefa na sląsku lidl galerie bieda tesco płuś orlen przynajmniej kraj miedzynarodowy jak pług i traktory sąsiada i to tyle

  • Dość cwaniactwa pisze:

    Bardzo dobrze zrobili. Mandaty trzeba płacić. A w sklepach i innych publicznych strefach zamkniętych trzeba nosić maseczki! Dość polskiego cwaniakowania! Jak nie pasuje, to wypindalać!

  • Gość pisze:

    Nawet Al Capone wsadzili za podatki a nie przestępstwa. Taki świat że trzeba należnosci płacić wiec nie pleć bzdur.

  • Monika pisze:

    Dramat jak u…la się obywateli! Już podatków będzie mniej od tych Państwa, bo to w człowieku zostaje.Po tych 4 dniach Pan uda się do doradcy podatkowego bo zapewne i tak płacił za dużo podatków tylko machał ręką, teraz nie odpuści.

  • Gość pisze:

    Serio, w Polsce ludzi zaskakuje że prawo to prawo a mandaty trzeba płacić.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×