Ogromne szczęście w domu Kasi Glinki. Partner gwiazdy pokazał pierwsze zdjęcie z synem. Rozczulający obrazek
Katarzyna Glinkaurodziła swojego drugiego syna. Chłopiec o imieniu Leo, to spełnienie marzeń aktorki i jej partnera – Jarosława Bienieckiego. Gwiazda informacją o ciąży podzieliła się ze światem, gdy była już w zaawansowanym stanie. O tym, że razem z ukochanym spodziewają się dziecka, przyszła mama poinformowała swoich fanów już kilka miesięcy temu na Instagramie, dodając zdjęcie zaokrąglonego już brzuszka.
Na jej profilu możemy obejrzeć kilka uroczych ciążowych fotografii. Warto podkreślić, że pierwsze zdjęcie pojawiło się w social mediach w słusznej sprawie. Aktorka w opisie apelowała do Ministra Zdrowia, Łukasza Szumowskiego, na temat porodów rodzinnych, które ze względu na pandemię koronawirusa zostały wstrzymane. W wyniku ostatniego luzowania obostrzeń rząd decyzję o porodach rodzinnych pozostawił dyrektorom poszczególnych placówek.
Kasia Glinka urodziła: pierwsze zdjęcie Leo z tatą
Zdjęciami ciążowego brzuszka swojej partnerki dzielił się też chętnie na swoim profilu dumny tata Jarosław Bieniecki. O narodzinach syna aktorka poinformowała, dodając w sieci swoje pierwsze zdjęcie z maleństwem. W ślady ukochanej poszedł dumny ojciec, który również chciał podzielić się ze wszystkimi swoim wielkim szczęściem.
Partner Kasi zamieścił czarno-białą fotografię, na której tuli w ramionach małego Leo. W opisie podzielił się dokładną datą i godziną, o której przyszedł na świat jego syn. Nie zabrakło też podziękowań dla ukochanej.
It's official! 5.05.2020 o 15:00 przyszedł na świat Leo "Góral" Bieniecki. Mama zdrowa i piękna, jak zawsze @katarzynaglinka, DZIĘKUJĘ!!!
W oczach dumnego taty widać ogromnie szczęście. Razem z nim cieszą się również, jego obserwatorzy, którzy w komentarzach gratulują świeżo upieczonemu tatusiowi.
- Gratulacje ogromne. Zdrowia dla maluszka
- Brawo mama. Gratulacje tata.
- Gratuluję. Dużo zdrówka całej rodzince życzę.
- Gratulacje ogromne. Zdrowia dla maluszka - czytamy w komentarzach pod postem.
My również po raz kolejny gratulujemy szczęśliwym rodzicom.