Monika Miller zapowiedziała prawnicze
Sam sprawca zamieszania opisał sytuację na swoim profilu X (dawniej Twitter). Nie określił powodu, dla którego to zrobił, jednak podzielił się reakcją samego byłego premiera. Miller zablokował bowiem internautę w momencie, gdy otrzymał zdjęcia.
Wpis został odnaleziony przez influencerkę, która na zastany widok kompletnie straciła cierpliwość. Jak zapowiedziała, jest gotowa powołać się na kodeks prawny, aby hejter został ukarany za swoje działania w Internecie.
Udostępniła także zrzut ekranu tej krótkiej dyskusji na swoim Instagramie, triumfalnie obwieszczając:
Święta spędziła z dziadkiem
Monika Miller zdaje się mieć doskonały kontakt ze swoim dziadkiem, który nieraz pokazał poparcie dla tego, co robi. Wspólnie spędzili tegoroczne święta Bożego Narodzenia. Zapozowali razem do świątecznej fotki, którą influencerka opublikowała na swoim profilu instagramowym.