Martyna Wojciechowska po rozstaniu z mężem szczerze o życiowych porażkach. „Wiele razy byłam na kolanach”. Tak rozlicza się z przeszłością

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska szczerze o potknięciach i porażkach życiowych. Bez owijania w bawełnę i koloryzowania. Co powiedziała?

Martyna Wojciechowska to jedna z najpopularniejszych dziennikarek w Polsce. Od wielu lat łączy swoją pasję, jaką są podróże z pracą. Ogromną popularnością cieszy się jej program Kobieta na krańcu świata, w którym odwiedza najróżniejsze zakątki globu i opowiada ciekawe historie mieszkanek poszczególnych krajów. Format został doceniony na arenie międzynarodowej, zakupiły i wyświetlają go m.in. stacje telewizyjne z Francji (Voyage), Hiszpanii (Canal Viajar), Szwecji (Kanal Global), Czech (FTV Prima) i Hongkongu (TVB HD Jade).

Historie kobiet, które opowiada Martyna, potrafią wycisnąć łzy, innym razem pokazują, że pomimo przeciwności losu bohaterki nigdy się nie poddają i twardo stawiają czoła nieprzychylnemu losowi.

O Martynie ostatnio zrobiło się bardzo głośno również ze względu na jej życie prywatne. Gwiazda od trzech lat była w związku z Przemysławem Kossakowskim. Jesienią zeszłego roku para postanowiła się pobrać. Kilka tygodni temu pojawiły się plotki o ich rozstaniu. Po fali doniesień w mediach sama zainteresowana potwierdziła rozpad małżeństwa w oficjalnym oświadczeniu.

Jednak Wojciechowska z klasą stawiła czoła temu zakrętowi losu. Pokazała, że jest tak samo silna jak jej bohaterki. Potweirdziła też to w najnowszym wywiadzie.

Martyna Wojciechowska o potknięciach i upadkach w swoim życiu

Martyna na Instagramie zacytowała fragment wywiadu, którego niedawno udzieliła. Podkreśla w nim, że jest pierwszą osobą w polskim show-biznesie, która nie waha się mówić głośno o porażkach. Jednak jednocześnie jest świadoma swojej wewnętrznej siły.

Zawsze chętniej opowiadamy o tym, co nam w życiu wyszło niż o potknięciach i upadkach. Poza tym, tylko część mojego życia jest wystawiona na widok publiczny. Myślę, że jako jedna z pierwszych osób z szeroko rozumianego showbiznesu zaczęłam uczciwie mówić o tym, że jestem tylko człowiekiem. Doświadczam bólu, smutku i porażek jak każdy inny. A jednocześnie uważam się za niezwykle silną osobę. Trudne przeżycia, począwszy od śmierci najbliższych przez choroby i wypadki, nauczyły mnie pokory. I wzmocniły. Wiele razy byłam na kolanach i ZAWSZE SIĘ PODNOSIŁAM – napisała Martyna.

Pod postem nie brakuje słów uznania dla Martyny. Jej fani wiedzą, że w życiu stawiła czoła już niejednemu nieszczęściu. Zawsze jednak wychodziła silniejsza dzięki ciężkim doświadczeniom.


Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska robi generalne porządki

Martyna Wojciechowska robi generalne porządki

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×