Szukaj

Mariusz Czajka uskarża się na nieludzkie traktowanie matki w szpitalu. Konała w skandalicznych warunkach: „Potraktowano ją strasznie”

Mariusz Czajka

Mariusz Czajka

Mariusz Czajka udzielił wywiadu i opowiedział o osobistym dramacie. Wspomina skandaliczne warunki, w jakich jego matka konała w szpitalu.

Mariusz Czajka przez wiele lat swojej kariery pojawiał się w licznych produkcjach. Grał w filmach, występował w serialach, a stały etat miał w teatrze Buffo. Widzowie najbardziej polubili go za rolę w serialu Świat Według Kiepskich, gdzie przez kilka lat pojawiał się w kolejnych odcinkach i grał różne epizodyczne postacie. Ostatnio mediami wstrząsnęły informacje o jego sytuacji finansowej. Aktor od wielu miesięcy jest bez pracy, a o pomoc postanowił poprosić swoich fanów.

Niedawno zmarła ukochana mama artysty. Już od kilku lat chorowała, a jej stan się pogarszał. Wymagała stałej opieki. Jej śmierć była dla niego wielkim ciosem. Dodatkowo problemy finansowe spowodowały, że mężczyzna został postawiony pod ścianą. Nie miał za co urządzić pogrzebu matki. Przez ostatnie 10 miesięcy nie pracował, a oszczędności już dawno się skończyły. Znajomi doradzili mu, aby założył zbiórkę, dzięki której będzie miał środki na to, aby godnie pożegnać zmarłą.

Mariusz Czajka o śmierci matki. Odchodziła w skandalicznych warunkach

Aktor nie pracuje od 10 miesięcy i ma już mnóstwo długów. Pochówek matki był dla niego obciążeniem finansowym, na które nie mógł sobie pozwolić. Założył więc zbiórkę w jednym z popularnych serwisów, gdzie prosiłą fanów o wpłaty. Jego celem była kwota 15 tysięcy zł, która w całości pokryłaby koszty pogrzebu matki. Fani gwiazdora byli jednak bardziej hojni i zaledwie w jeden dzień udało mu się uzbierać aż dwa razy więcej, niż planował. Zaledwie po kilku godzinach aktor postanowił zamknąć swoją zbiórkę, a na założonym przez niego koncie zgromadzonych zostało aż 50 tysięcy złotych, przez co spotkał się z ogromnym hejtem. Niektóre osoby uznały, że chce on wzbogacić się na śmierci swojej mamy.

W rozmowie z dziennikiem Fakt, Czajka postanowił opowiedzieć o wielkim kryzysie finansowym, jaki spowodowała w jego życiu pandemia.

Stałem w rozkroku, bo stać mnie było tylko na to, by spalić mamę. Miałem opcję, że zakopię ją w ogródku albo wezmę pod pachę i wyskoczę z okna. Byłem na granicy życia i śmierci, bo nie wiedziałem co zrobić z mamą – wyznał aktor.

Ostatnie chwile jego mamy były bardzo ciężkie. Aktor do końca walczył o jej życie. Jego dramat zaczął się tuż przed świętami. Kobieta konała na oczach personelu:

W święta wezwałem karetkę, zabrano ją do szpitala w Solcu. Tam trzymano ją 9 godzin na korytarzu. Potraktowano ją strasznie, nawet nie dali jej kanapek, które podałem. Potem odesłali ją do domu, tłumacząc się covidem. Niestety czuła się coraz gorzej i przestała jeść. Potem trafiła do hospicjum i po trzech dniach zmarła.

Aktor, by godnie pochować mamę, postanowił schować swoją dumę do kieszeni. Nie wstydził się wyciągnąć rękę po pomoc:

Musiałem klęknąć i żebrać. To smutne po 40 latach pracy. Cała moja duma, to że nawet grałem na Broadwayu, wszystko poszło w kąt.

Mariusz Czajka zapowiedział, że całą nadwyżkę z zebranych pieniędzy zamierza przeznaczyć na naprawę nagrobka, który pękł podczas pogrzebu. Rodzice aktory spoczywają razem na cmentarzu na warszawskich Powązkach.


166134_101039943304878_6396992_n Mariusz Czajka błaga o pomoc

Mariusz Czajka błaga o pomoc

Mariusz Czajka błaga o pomoc. Nie ma pieniędzy na pogrzeb matki

Mariusz Czajka błaga o pomoc. Nie ma pieniędzy na pogrzeb matki

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×