Szukaj

Marcin Prokop uniknął obostrzeń i pod osłoną nocy udał się do fryzjera. Tylko on mógł tak rozbawić fanów

Marcin Prokop

Marcin Prokop

Marcin Prokop postanowił ominąć obostrzenia i udać się do fryzjera. Do salonu dotarł pod osłoną nocy. Swoim wypadem pochwalił się w sieci. Jak internauci komentują jego post?

Marcin Prokop przez lata dorobił się tytułu ulubieńca widzów. Razem z Dorotą Wellman tworzą wręcz doskonały duet w programie Dzień Dobry TVN. Współpracują ze sobą od kilkunastu lat. Widzowie nie wyobrażają już sobie śniadaniówki bez ich udziału.

Chociaż Marcin na początku dorosłego życia pracował w banku, to dziennikarska żyłka szybko wyrwała go zza biurka. Po latach okazuje się, że zmiana profesji była jedną z najlepszych decyzji w jego życiu. W TVN jest już traktowany dosłownie jak król, co pokazał, publikując ostatnio materiał zza kulis.

Fani programu pokochali go nie tylko za profesjonalizm i umiejętność odnalezienia się w każdej sytuacji, ale także za wielkie poczucie humoru i dystans do siebie. Widzów przed telewizorami obdarza też ogromnymi pokładami energii, której wystarcza im na cały dzień. Podczas programu na żywo niestraszne mu są żadne tematy i w każdej sytuacji zachowuje zimną krew.

Marcin Prokop dostał się do fryzjera w czasie lockdownu

Sytuacja związana z pandemią koronawirusa cały czas jest bardzo poważna. Zmęczony świat właśnie mierzy się z trzecią falą choroby, która cały czas przybiera na sile i jak widać, nie ma zamiaru odpuścić. Od kilku dni sytuacja związana z Covid-19 stała się niezwykle poważna. Pomimo starań służby zdrowia codziennie przybywa kilkadziesiąt nowych przypadków. Rząd zdecydował się na podjęcie kolejnych radykalnych kroków i zwiększył obostrzenia. Zamkniętych zostało wiele instytucji oraz punktów handlowych i usługowych. Od soboty nie można skorzystać między innymi z usług salonów fryzjerskich.

Marcin Prokop w tych trudnych czasach postanowił nieco rozbawić swoich obserwatorów i pokazał, w jaki sposób, pod osłoną nocy, dostał się do fryzjera. Trzeba przyznać, że znalazł dosyć nietypowe miejsce. Gospodarz śniadaniówki zapozował… pod salonem strzyżenia dla psów.

Salony fryzjerskie pozamykane. Cudem znalazłem jeden, który zdecydował się mnie przyjąć pod osłoną nocy, ale każą (sz)czekać w kolejce na zewnątrz. wiadomo, obostrzenia -napisał pod zdjęciem.

Post Marcina nieźle rozśmieszył internautów. Prześcigają się oni w komentarzach i nie ukrywają, że rozbawił ich do łez. Pod publikacją pojawiło się mnóstwo wpisów z rozbawionymi emotikonami.

Trzeba przyznać, że w tych ciężkich czasach przyda się odrobina dystansu do tego, co dzieje się w kraju.


Marcin Prokop

Marcin Prokop

Marcin Prokop kulisy DDTVN

Marcin Prokop kulisy DDTVN

Marcin Prokop nad morzem

Marcin Prokop nad morzem

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×