Wpadka w „PnŚ”. Tomaszewska zaczęła się gęsto tłumaczyć na wizji, a razem z nią jej programowy partner. „Zawinił czynnik ludzki”

Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora

Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora

Małgorzata Tomaszewska zaliczyła krępującą wpadkę w poniedziałkowym wydaniu Pytanie na śniadanie. Tych potknięć widzowie długo nie zapomną.

Pytanie na śniadanie to jeden z najpopularniejszych programów TVP. Codziennie o poranku przed telewizorami gromadzi się spora liczba widzów, którzy z zainteresowaniem przysłuchują się prowadzonym w śniadaniówce rozmowom. W każdym wydaniu mogą również pozyskać porcję wiedzy, którą mogą później wykorzystać w swoim życiu.

W 2019 roku do ekipy dołączyła Małgorzata Tomaszewska, która w roli prowadzącej zastąpiła Monikę Richardson. Piękna pogodynka stworzyła duet z Aleksandrem Sikorą, który cieszy się sporą popularnością wśród telewidzów. Prezenterka długo pracowała na swój sukces. Zadebiutowała na antenie Polsatu, gdzie nie tylko zapowiadała pogodę, ale i brała udział w programie Taniec z Gwiazdami. Wraz z Robertem Kochankiem doszli do czwartego odcinku show. Krótko po tym Tomaszewska przeszła do Telewizji Polskiej i obecnie występuje w kilku popularnych produkcjach stacji.

Małgorzata Tomaszewska zaliczyła wpadkę na wizji

Praca w telewizji nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza gdy pracuje się przy powstawaniu programów na żywo. Prezenterzy muszą wykazać się ogromnym profesjonalizmem, opanowaniem i doskonałym przygotowaniem podczas rozmów z zaproszonymi gośćmi. Przed wejściem na wizję dostają scenariusz, w którym mają rozpisane wszystkie szczegóły, jednak mimo to zdarzają się im wpadki.

Poniedziałkowe wydanie Pytania na śniadanie na długo zapadnie w pamięci Małgorzaty, ponieważ podczas dyskusji zaliczyła aż dwie poważne wpadki, które nie umknęły uwadze zaproszonym gościom oraz widzom. W dzisiejszym wydaniu prowadzący mieli okazję porozmawiać z ekspertami na temat obecności studentów medycyny podczas porodów. Na kanapie zasiadły położna, Agnieszka Mińko oraz Sylwia Andreson-Hanney, która rodziła w takich warunkach.

Zanim rozpoczęła się dyskusja, Tomaszewska przeszła do przedstawienia kobiet i już wtedy popełniła bardzo poważny błąd, ponieważ pomyliła imię i nazwisko jednej z pań. Ta niezwłocznie ją poprawiła, jednak to nie uchroniło prowadzących przed zapadnięciem krępującej ciszy. Prowadząca po chwili milczenia przeprosiła za pomyłkę, tłumacząc, że w scenariuszu znalazł się błąd.

Bardzo przepraszamy! Tym bardziej, że znamy się nie od dziś. Ale scenariusz tak powiedział, więc tak już poszło.

Głos w tej sprawie zabrał także Aleksander, który wyjaśnił, że wszystkiemu winny jest czynnik ludzki.

Bardzo przepraszamy za pomyłkę. Zawinił czynnik ludzki, taki jest nasz program, jesteśmy na żywo.

Nie trzeba było długo czekać na kolejne potknięcie gospodyni. Dosłownie kilka chwil później Małgorzata nazwała położną doktorem i po raz kolejny została wyprowadzona przez gościa z błędu. Mimo krępujących momentów dalsza rozmowa przebiegła bez żadnych komplikacji.


Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Półfinał The Voice

Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Półfinał The Voice

Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Półfinał The Voice

Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Półfinał The Voice

Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Półfinał The Voice

Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Półfinał The Voice

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×