Szukaj

Wstrząsająca publikacja Małgorzaty Ohme. Opowiedziała o chorobie mamy: „Nie umiem się pogodzić”

Małgorzata Ohme

Małgorzata Ohme

Małgorzata Ohme w nowym felietonie podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat choroby mamy. Co napisała? Wstrząsające słowa obiegły sieć.

Małgorzata Ohme jest jedną z prowadzących Dzień Dobry TVNW duecie z Filipem Chajzerem rozmawiają z gośćmi zaproszonymi do studia, poruszają ciekawe tematy. Psycholog wkrótce będzie miała okazję sprawdzić się w nowej roli — poprowadzi polską wersję formatu Marry me now, czyli Kto odmówi pannie młodej?

Program zagości na antenie TVN7. Szefowie stacji są przekonani, że będzie hitem:

Jesteśmy przekonani, że widzowie pokochają ten format za jego autentyczność i dramaturgię każdego odcinka. Nasze bohaterki to bardzo silne i odważne kobiety! Osobiście mam nadzieję, że nikt nie odmówi pannie młodej – mówi Katarzyna Mazurkiewicz, szefowa Siódemki.

Małgorzata Ohme w felietonie o chorobie mamy. Co napisała?

Małgorzata jest nie tylko związana z telewizją, ale także działa w sieci. Na łamach Onetu co jakiś czas pojawiają się jej felietony. W jednym z ostatnich napisała o chorobie mamy.

Ohme podkreśla, że gdy była dzieckiem, nie wyobrażała sobie, że pewnego dnia może jej zabraknąć. Napisała, że w młodości często była zła na matkę. Nie mogła jej wybaczyć, że ciągle ją zawodzi i rozczarowuje, padały ostre słowa:

Mamy ten sam temperament i byłyśmy tylko we dwie. Dopiero niedawno zrozumiałam, że tak naprawdę moja złość była też moim alibi. Do niedobrego życia, do złych decyzji, do ranienia innych. Bo przecież jak masz takie trudne dzieciństwo, to zrozumiałe jest twoje fatalne dorosłe życie, prawda?

Dodała, że rozpracowanie mechanizmu, że jest się odpowiedzialnym za swoje życie, nie jest tak samo łatwe, jak oglądanie chorej mamy:

Jej pokój ma okno na ogród i zza płotu można zobaczyć, co robi. Widzę ją pochyloną, jak popycha rękoma wózek, na którym zazwyczaj siedzi. Wiem, że każdy ruch sprawia jej spory wysiłek. Wiem też, że tak jak ja nie lubi pomocy, a słabość jest intruzem, którego trzeba za wszelką cenę pokonać. Chce też żyć, bo życie było dla nas zawsze pięknym darem. Nauczyła mnie tego, więc łapczywie chwytałam wszystko, co wydawało mi się warte uwagi.

Podkreśla, że nie jest łatwo pogodzić się z chorobą:

Nie umiem pogodzić się z jej chorobą, z jej starzeniem. Nie umiem być taka dorosła. Nie chcę. Bycie dzieckiem swojego rodzica otula mnie i sprawia, że czuje się bezpiecznie. To jest mój porządek świata: moja mama, ja, moje dzieci. To jest moja rodzina.

Trzeba przyznać, że słowa Ohme dają do myślenia i skłaniają do refleksji. Też tak myślicie?


Małgorzata Ohme - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Małgorzata Ohme - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Małgorzata Ohme - gwiazdy DDTVN

Małgorzata Ohme - gwiazdy DDTVN

Małgorzata Ohme - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Małgorzata Ohme - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×