Aktorka na rozgrzewkę wpłaciła trzydzieści tysięcy złotych. Akcja cieszy się dużym powodzeniem. Gdy Małgorzata chciała nagrać filmik z podziękowaniami dla darczyńców, w akcję wkroczyły jej psy.
Małgorzata Kożuchowska dyskutuje z psami
Swoje podziękowania gwiazda postanowiła nagrać w pięknie kwitnącym ogrodzie. Zasiadła więc przy stole z kubkiem kawy i kawałkiem domowego sernika, którego zaczęły domagać się jej psy.
Pupile jednak nic sobie z tego nie robiły, tylko niecierpliwie ujadały.
Ku uciesze gwiazdy wyraźnie zszokowane czworonogi zamilkły:
Niestety to była tylko cisza przed burzą. Suczka i piesek po chwili zaczęły ujadać jeszcze głośniej, wyprowadzając aktorkę z równowagi.
Ogród Małgorzaty Kożuchowskiej
Małgorzata, cała w odcieniach błękitu na tle soczystej zieleni swojego ogrodu, prezentuje się wspaniale. Sam ogród, jak można dostrzec po raz kolejny, jest bardzo zadbany. Widzimy kilka odmian bratków, ale i idealnie przycięte żywopłoty.
To na pewno wspaniałe miejsce do relaksu po ciężkim dniu. Mamy nadzieję, że nagranie w końcu doszło do skutku. A pieski otrzymały upragnione ciasto.