Maciej Szczęsny zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Całą winę zrzucił na żonę. Tak tłumaczy swój wybryk

Wojciech Szczęsny i Maciej Szczęsny

Wojciech Szczęsny i Maciej Szczęsny

Policja złapała Macieja Szczęsnego, gdy prowadził pod wpływem alkoholu. Ojciec Wojciecha Szczęsnego się tłumaczy.

Maciej Szczęsny, ojciec Wojciecha Szczęsnego, również był piłkarzem. Występował na pozycji bramkarza w reprezentacji narodowej w latach 1991-1996. Został wystawiony do sześciu spotkań. Grał też w klubach, takich jak Gwardia Warszawa, Legia Warszawa, Widzew Łódź, Polonia Warszawa i Wisła Kraków. Już po zakończeniu czynnej kariery sportowej, zabrał się on za komentowanie i analizowanie meczów dla Telewizji Polskiej.

Komentuje mecze rozgrywane w ramach Ekstraklasy. Ostatnio Maciej Szczęsny zniknął z mediów, ale teraz znów jest o nim głośno za sprawą najnowszego incydentu z jego udziałem. Mężczyzna został zatrzymany przez warszawską policję, gdy prowadził pojazd pod wpływem alkoholu.

Maciej Szczęsny zatrzymany za jazdę po alkoholu. Ile miał promili?

Informacje o zatrzymaniu Macieja Szczęsnego przekazała Polska Agencja Prasowa, której udało się porozmawiać z podkomisarzem Karolem Cebulą.

Na al. Jerozolimskich 184 tuż po godz. 4 funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli osobowego volkswagena. Kierowca wydmuchał 0,6 promila alkoholu. (…). Zostało mu zabrane prawo jazdy, a samochód został przekazany osobie wskazanej – poinformował warszawski stróż prawa.

Maciej Szczęsny stawił się na komendzie i złożył wyjaśnienia. Dużo powiedział też pracownikom PAP, którym wyjaśnił, jak doszło do incydentu.

Jak tłumaczy się ojciec Wojciecha Szczęsnego?

Były bramkarz powiedział, że wypił dwa piwa do kolacji i położył się spać. W środku nocy musiał jednak wstać, bo jego żona została wezwana do pracy:

Wiozłem żonę do pracy. Żona jest stewardessą i zostałem zatrzymany do kontroli. Dosyć niespodziewanie żona została wezwana do pracy, bo miała tzw. standby telefoniczny. Mieszkamy bardzo daleko od lotniska. Mamy ponad 30 kilometrów. Położyłem się spać, a o godz. 3.05 zadzwonił telefon, wzywając moją żonę na 4.15 na Okęcie. Jak wsiadałem to zupełnie nie miałem poczucia, że jest coś „nie tak”. Nie spodziewałem się, że wydzwonią żonę na standby’u, bo bardzo rzadko się to zdarza. Tym razem się niestety zdarzyło. Obudziła mnie, umyłem zęby i wsiadłem do auta, będąc przekonanym, że jestem „czysty”, a tymczasem okazało się, że nie. Jest mi potwornie wstyd – przekazał PAP.

Maciejowi Szczęsnemu postawiono już zarzut prowadzenia po alkoholu. Telewizja Polska nie wie jeszcze, czy wyciągnie wobec niego jakieś konsekwencje. Marek Szkolnikowski, dyrektor sportu w TVP, opowiedział o planach względem Szczęsnego w rozmowie z portalem Interia:

Na razie nie podejmujemy decyzji o odsunięciu Macieja Szczęsnego z pracy dla TVP Sport. Znam okoliczności sprawy, krzywdy nikomu nie zrobił. Bardzo się wstydzi tego, co się stało. Potępiamy takie zachowania. Za kierownicę nie można wsiadać, nawet jak się ma tylko 0.36 promila alkoholu we krwi – ocenił.

Szkolnikowski potępił dodatkowo zachowanie byłego bramkarza za pośrednictwem Twittera, gdzie napisał:

Potępiamy zachowanie Macieja Szczęsnego. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takich postaw. Na szczęście nikomu nie stała się krzywda, a największą Maciek wyrządził sam sobie. Zero tolerancji dla jeżdżących po alko. O dalszych krokach poinformujemy w odpowiednim czasie.

Wpis wywołał żywiołowe reakcje tweeterowiczów. Wielu z nich domaga się wyciągnięcia konsekwencji wobec bohatera skandalu.

Relacje Wojciecha i Macieja Szczęsnego

Wojciech Szczęsny nawet nie ukrywa, że nie ma najlepszych relacji z ojcem. Zasugerował, że jest to wynik starszego Szczęsnego. W jednym z wywiadów powiedział:

Czy rozmawiamy? Nie, nie, nie. Już od długiego czasu. Dlaczego? Bo nie bardzo jest ochota z obu stron najkrócej mówiąc. Kontakt zerwałem ja, więc można wywnioskować, kto nabroił.

W ostatnim czasie Maciej Szczęsny próbował nieco poprawić relacje z synem. Publicznie bronił go przed krytyką, jaka spadła na niego po występach w ramach Euro 2020.

Uważam, że przy żadnej ze straconych przez Polskę bramek nie mógł zrobić nic więcej. A już zwłaszcza przy golu na 0:1 ze Słowacją. Zareagował dobrze, szybko, właściwie, a to że Kamil Glik wstawił stopę i zmienił tor lotu piłki cztery metry przed jego nosem, w żaden sposób nie jest winą Wojtka – stwierdził.

Dodał, że gdyby bramkę stracił np. Łukasz Fabiański, to nikt nie miałby o to do niego pretensji:

Gdyby w takich samych okolicznościach gola ze Słowacją przepuścił Łukasz Fabiański, mówilibyśmy, że Fabian zachował się katastrofalnie, czy jednak współczulibyśmy mu, że Glik tak pechowo odbił piłkę? Prawda jest taka, że przez całe życie Fabiańskiemu się współczuło, a od Wojtka wymagało.

Niestety, nie wiemy, czy słowa Macieja Szczęsnego jakkolwiek wpłynęły na kontakt na linii ojciec-syn.

Kariera Wojciecha Szczęsnego

Wojciech Szczęsny występuje na co dzień jako bramkarz we włoskim klubie Juventus F.C. Oczywiście, gra też w naszej reprezentacji narodowej – wziął udział w meczach rozegranych w ramach Mistrzostw Świata 2018, Mistrzostw Europy 2012, 2016 i 2020. Piłkarz pozostaje w związku małżeńskim z piosenkarką Mariną Łuczenko-Szczęsną. Para pobrała się w 2016 roku.


Maciej Szczęsny ma konflikt z synem

Maciej Szczęsny ma konflikt z synem Dove Men+Care foto: Daniel Wysocki/ONS

Maciej Szczęsny

Maciej Szczęsny

Maciej Szczęsny - goście programów śniadaniowych (Dzień Dobry TVN)

Maciej Szczęsny - goście programów śniadaniowych (Dzień Dobry TVN)

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×